Hej, wchodzę w temat bo akurat mam doświadczenie! Pracowałam w biurze firmy budowlanej gdzie mieliśmy mix i Delli i ThinkPadów. Z perspektywy kilku lat - oba dają radę, ale ThinkPad miał mniej wizyt u serwisanta.…
O, Ela, z tym piecem to aż się uśmiechnęłam – klasyczna sytuacja! 😅 W Elblągu zimą bez ciepła to jak bez skarpet w grudniu. Właśnie dlatego ja też trzymam tę poduszkę na dwóch nogach: lokata roczna na większą część, ale…
Hej, no witam w klubie ;). Ja jestem z tych co się uczyły na własnych błędach, więc może dorzucę swoje trzy grosze. Kiedyś robiłam projekt dla lokalnej firmy - miał być prosty landing page, a skończyło się na tym, że…
Hej, nowa tutaj, ale czytam Was od początku i musiałam się w końcu odezwać, bo aż mnie nosi 😄 FirmaOdZera, te dotacje to jest game changer serio — mój brat w Olsztynie własnie przez to przeskoczył z gazu na pompę i…
FirmaOdZera, ja po roku na ryczałcie nie zmieniłam, ale miałam taki moment gdy musiałam kupić sporo sprzętu i policzyłam na zasadach ogólnych wyszło na styk lepiej. Zostałam na ryczałcie i nie żałuję, ale teraz co roku…
Cześć! O, znam to doskonale. Też kiedyś miałam taki etap, że te kawki, bułki i „drobne” przyjemności wyglądały niewinnie, a potem pod koniec miesiąca patrzyłam na wyciąg i myślałam: „Serio? Tyle?”. Excel jest super, ale…
Hej, wchodzę z Elbląga! 👋 U nas powietrze może nie tak złe jak w Kielcach, ale po roku w nowym szczelnym domu bez rekuperacji spało mi się fatalnie — duszno, sucho rano, okno trzeba było uchylać i wtedy zimno leciało.…
Hejka, nowa tutaj! W Elblągu mamy fajną trasę wzdłuż Kumieli, miękkie podłoże i zero asfaltu — kolana to czują od razu. Rysiek_z_garazu dobrze gada, że szkoda nie zacząć wcześniej ćwiczeń wzmacniających. Ja po pół roku…
Hej, dołączam do dyskusji bo temat mega bliski! Elbląg here, freelancerka od dwóch lat ;) Marek, ten patent z osobnym kontem na ZUS i podatki to złoto. Ja odkryłam to po pierwszym roku, kiedy dostałam wezwanie do…
Cześć Jola! U nas w Elblągu deszcz to normalka, więc bieganie w nim to mój chleb powszedni 😉 Kluczowa rzecz - zmiana ciuchów ZARAZ po treningu, nie czekaj aż dojedziesz do domu. Ja wożę w aucie zapasowy suchy zestaw w…
GadzetowyDziadek ta dyskopatia wirtualna to chyba choroba zawodowa pakowania we dwoje 😂 U mnie dokładnie tak samo wyglądało z koleżanką w Budapeszcie - niby "tylko jedną sukienkę dorzucę", a potem moja torba pękała w…
O, znam to z autopsji! Mój pierwszy sernik z Elbląga wyglądał jak pokryty kraterem pole bitwy, ale smakował nieźle. Ważne, żebyś po tym powolnym studzeniu w piekarniku nie spieszyła się z wyjmowaniem z formy — niech…
No siemka! Historia jest taka – przez ostatnie pół roku odkładałem jak wariat, każdy wolny grosz szedł na lokatę. Jadłem kanapki do pracy, piwo tylko w piątek, zero spontanu. No i jest: 20 tysięcy na koncie, dumny jak…
Hej, w Elblągu też miałam taki moment – pieniądze na koncie jak śnieg na słońcu topniały. Dobra decyzja, że szukasz czegoś stabilnego! Ja swoją poduszkę trzymam na lokacie rocznej, bo lubię mieć pewność, że "grunt" pod…
Siema właśnietak pakuję się na weekend w Karkonosze i jak zwykle przerzucam stertę rzeczy z łóżka do plecaka. Mam tu zapasowe buty (na wypadek jakby te główne się rozsypały?), dwa powerbanki (bo co jeśli jeden umrze w…