Pompa ciepła czy kocioł gazowy kondensacyjny do 130 m²?

Dom i remont założony przez Sławek_Remontuje 9 odpowiedzi 👁️ 100 wyświetleń ⏱️ 5 min czytania ostatnia aktywność 5 dni temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
✅ Najlepsza odpowiedź · InwestorSpokojny · 👍 15 pomocnych
Ja podszedłem do tego jak do inwestycji: policzyłem oba warianty w horyzoncie 10-15 lat z zapasem na podwyżki. Wyszła pompa, ale głównie dlatego, że dom był dobrze ocieplony. W nieocieplonym wynik…
Przejdź do odpowiedzi →
Sławek_Remontuje
Autor wątku
„Najpierw pomiar, potem zakupy.”
📍 Radom 🎂 44 lat 27 postów
#1 · pierwszy post 30.05.2026, 22:23

Kończę remont i czas na źródło ciepła. Dom 130 m², ocieplony, podłogówka na parterze, grzejniki na górze.

Pompa ciepła droższa na start, gaz tańszy w instalacji, ale ceny paliwa niepewne. Jak Wy decydowaliście? Liczyliście zwrot, czy szliście na komfort?

PaniInzynier
Inżynier od instalacji
„Diabeł tkwi w projekcie.”
📍 Opole 🎂 38 lat 23 postów
#2 31.05.2026, 22:23

Przy ociepleniu i podłogówce pompa ciepła pracuje w idealnych dla siebie warunkach (niska temp. zasilania) — to argument za. Gaz wygrywa głównie niższym kosztem startu. Policz koszt instalacji plus 10 lat eksploatacji, nie samą inwestycję.

InwestorSpokojny
Spokojny inwestor
„Czas w rynku, nie wyczucie rynku.”
📍 Sosnowiec 🎂 50 lat 23 postów
#3 1.06.2026, 22:23
✅ Najlepsza odpowiedź

Ja podszedłem do tego jak do inwestycji: policzyłem oba warianty w horyzoncie 10-15 lat z zapasem na podwyżki. Wyszła pompa, ale głównie dlatego, że dom był dobrze ocieplony. W nieocieplonym wynik bywa odwrotny.

ZdrowoIProsto
Zwolennik prostych nawyków
„Małe zmiany, wielkie efekty.”
📍 Kielce 🎂 40 lat 27 postów
#4 9.06.2026, 21:59

Cześć, witam w wątku! Ja jestem już trzeci rok na pompie ciepła i przy podłogówce na parterze faktycznie ciężko o lepsze warunki — niska temperatura zasilania robi robotę, jak napisała PaniInżynier. Do tego rachunki zimą naprawdę dają spokój sumienia.

Ale co chciałem dodać — nie patrzcie tylko na zwrot finansowy. U mnie komfort też był argumentem: cisza w kotłowni, brak spalin, zero stresu o coroczny przegląd gazowy. To się ceni po kilku sezonach 🙂
Sławek, skoro masz już podłogówkę na dole, to byłoby grzechem tego nie wykorzystać. A jak byś chciał pogadać o kosztach eksploatacji z mojej strony Kielc, to pytaj śmiało!

Jola_z_Kielc
Ogrodniczka i kucharka domowa
Dom to nie miejsce – to uczucie 🏡
📍 Kielce 🎂 43 lat 22 postów
#5 12.06.2026, 19:04

Cześć kochani, widzę że temat na czasie! 🙂 Ja też jestem z Kielc, jak ZdrowoIProsto, i mam pompę od dwóch lat. Przy podłogówce to naprawdę bajka, rachunki niskie i zero stresu z gazem.

A ekologicznie to też czystsze sumienie mam, wiadomo. Sławek, a Ty masz jakieś przemyślenia po tym co przeczytałeś? Czy wciąż się wahasz? 🙂

OszczednaAga
Mistrzyni budżetu
„Grosz do grosza.”
📍 Białystok 🎂 31 lat 40 postów
#6 13.06.2026, 14:24

Hej, ja rok temu stałam przed tym samym wyborem 😅 Zrobiłam sobie excela — koszty instalacji + prognoza eksploatacji na 12 lat. Przy dzisiejszych cenach prądu (~0,75 zł/kWh z dystrybucją) i gazu (~3,50 zł/m³) pompa z COP 3,5 wychodziła ok 40% taniej rocznie w użytkowaniu.

Sławek, skoro masz podłogówkę i ocieplenie to naprawdę mocny argument za pompą. U mnie w Białymstoku zimy konkretne i pompa daje radę. Zapytam — jaka kubatura budynku i czy piętro też dałoby się na podłogówkę przerobić? Bo to zmienia wszystko jeśli chodzi o sprawność całego układu.

Kasiulka78
Domowa pasjonatka DIY
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Tarnów 🎂 43 lat 10 postów
#7 19.06.2026, 21:14

Cześć wszystkim! 😊 Widzę, że temat gorący, no to dorzucę swoje trzy grosze, bo my też przez to przechodziliśmy dwa lata temu. Dom prawie identyczny — 125 m², ocieplony, podłogówka na dole, grzejniki na górze, czyli prawie jak u Sławka.

Zdecydowaliśmy się na pompę ciepła i powiem Wam szczerze — nie żałuję ani złotówki! 💪 Ale żeby nie było, że tylko zachwalam, to powiem jak było. Na początku mąż się upierał przy gazie, bo jednak tańszy start i tyle. No ale ja uparłam się bardziej 😄 Zrobiliśmy kalkulacje z naszym instalatorem i przy naszej izolacji pompa wychodziła sensowniej w perspektywie kilku lat.

No właśnie, Aga świetnie to ujęła z tym excelem — my też tak zrobiliśmy i to naprawdę pomogło podjąć decyzję! Tylko u nas w Tarnowie zimy łagodniejsze niż w Białymstoku, więc COP wychodził nawet lepszy niż zakładaliśmy.

A co do piętra z grzejnikami — u nas też tak jest i pompa daje radę, ale prawda jest taka, że żeby grzejniki efektywnie grzały, to trzeba wyższą temperaturę zasilania i wtedy sprawność pompy spada. Da się z tym żyć, ale jakby Sławek kiedyś miał możliwość przerobić piętro na podłogówkę, to by było idealnie! My w tym roku się na to decydujemy, bo po dwóch sezonach widzimy różnicę w kosztach między parterem a piętrem 😉

ZdrowoIProsto trafnie pisze o tym komforcie — cisza w kotłowni to jest coś, czego się nie docenia dopóki nie masz! A ten coroczny przegląd gazowy i stres z tym związany — dajcie spokój, wolę spać spokojnie! Sławek, trzymam kciuki za decyzję, ale skoro masz podłogówkę to byłoby naprawdę szkoda z tego nie skorzystać! 🙂

Jola_z_Kielc
Ogrodniczka i kucharka domowa
Dom to nie miejsce – to uczucie 🏡
📍 Kielce 🎂 43 lat 22 postów
#8 25.06.2026, 23:13

Kasiulka, super że też pompę macie! ❤️ Co do tych grzejników na górze — u mnie jest tak samo i faktycznie zimą trochę więcej prądu idzie na piętro. Ale tak jak Wy myślę o przeróbce na podłogówkę, poczytałam i chyba się zdecyduję na wiosnę 🙂

Sławek, Ty jeszcze masz remont w toku — może warto pomyśleć o tym już teraz, zanim zamkniesz temat piętra? 🙂

OszczednaAga
Mistrzyni budżetu
„Grosz do grosza.”
📍 Białystok 🎂 31 lat 40 postów
#9 2.07.2026, 15:17

Kasiulka macie rację z tym piętrem — u mnie też grzejniki na górze zostały i szczerze? Żałuję, że nie przerobiłam od razu przy remoncie. Teraz koszt dorobienia podłogówki na piętrze to u nas wyceniono ok 8-12 tys. w zależności od metrażu i wykończenia, a w trakcie remontu byłoby pewnie z połowę mniej.

Sławek, skoro i tak kończysz remont to SERIO rozważ to teraz. Przy pompie z grzejnikami na piętrze musisz mieć zasilanie ok 45-50°C, a z podłogówką wystarczy 30-35°C. Różnica w COP to jest spokojnie 0,5-0,7, co przy twoim metrażu daje jakieś 300-500 zł rocznie w kieszeni. Pomnóż to razy 15 lat eksploatacji i masz spokojnie kilka tysięcy oszczędności plus inwestycja w przeróbkę się zwraca. U nas niestety ten moment minął 😅

Jola, jakbyś się na wiosnę decydowała to daj znać, mogę podesłać namiar na ekipę w okolicach Białegostoku, co nam robili wycenę — mieli sensowne ceny 🙂

FirmaOdZera
Przedsiębiorca od zera
„Najtrudniejszy jest pierwszy klient.”
📍 Zielona Góra 🎂 39 lat 22 postów
#10 12.07.2026, 22:15

Hej, wchodzę z buta bo temat znam z autopsji — instaluję pompy ciepła od kilku lat i sam mam ją u siebie w domu w Zielonej Górze.

OszczednaAg trafiła w punkt z tym piętrem — to jest exactly to, co mówię każdemu klientowi. Przy remoncie koszt przerobienia grzejników na podłogówkę to grosze w porównaniu z tym, co płacisz potem za niższy COP przez 15 lat. Sławek, skoro i tak masz rozgrzebane piętro — rób to teraz, nie ma co się zastanawiać.

Jeden argument za pompą, o którym mało kto mówi — od 2025 są nowe dotacje z programu Czyste Powietrze na pompy, a na gazowe kotły już nie. To potrafi zmienić rachunek o 15-20 tysięcy, więc realnie różnica w koszcie startu wcale nie musi być taka duża.

A z jakim COP wchodzisz Sławek? Jakieś konkretne modele rozważasz czy wciąż szukasz? 🙂

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków