#1 · pierwszy post
6.06.2026, 11:48
Cześć! Mam taki problem, że po tej zimie w piwnicy mokro jak w pralni. Mieszkam w starym bloku z lat 70. na Starym Mieście i wilgoć wraca co roku, ale teraz to już przegięcie - ściany czarne, a smrodek taki, że do piwnicy nie da się wejść bez wstrzymania oddechu. 😤 Zarządca budynku rozkłada ręce, mówiąc że to "specyfika terenu", a sąsiedzi machnęli ręką. Ktoś z Was się mierzył z czymś podobnym? Czy warto w ogóle inwestować w osuszanie na własną rękę, czy to syzyfowa praca w takim budynku? Słyszałam o jakichś preparatach do impregnacji ścian, ale nie wiem, czy to nie wyrzucanie kasy w błoto...