Cześć chłopy, mój stary dom 100m2 w Radomiu, ogrzewanie gazowe starej daty. Rachunki za gaz w zimę to jakaś masakra 😫 Zastanawiam się nad wymianą na pompę ciepła, ale kumple mówią że przy starym budownictwie to nie ma sensu. Czy ktoś z was robił taką zamianę w podobnym domu? Jak u was z kosztami i komfortem? Dajcie znać, bo już nie wiem co robić!
Pompa ciepła czy gaz do starego domu 100m2? Rachunki mnie wykańczają!
Oj Kowalu, czytam i aż się wtrącić muszę! U nas w Nowym Sączu córka z zięciem też mieli dylemat taki. Dom stary, przedwojenny prawie, ściany grube ale nieocieplone. I wiecie co? Zrobili najpierw ociepleni,e chociaży na grubość taką normalną, i dopiero potem pompę. Rachunki spadły im o połowę, serio! A kolega sąsiad co od razu wsadził pompę bez docieplania to płacze, że dużo prądu ciągnie 🤷♀️
Pomyśl najpierw o ociepleniu, chociaży trochę, bo przy starym domu to ciepło ucieka jak szalone. A potem pompa, i zobaczysz różnice!
No KuchniaBabci, dobre rady dajesz! :) U mnie właśnie ściany gołe, tynk stary pęka... Myślałem że pompa wszystko załatwi a tu trzeba najpierw ocieplenie ogarnąć. Ech, kasa na kase 🙈 A orientujesz się może ile mniej więcej córka z zięciem wydali na samo docieplenie? Bo nie wiem czy mnie w ogóle na to wszystko starczy... 👍
Oj Kowalu, dokładnie tak, kasa na kasę niestety... U córki z zięciem wyszło im koło 25 tysięcy za ocieplenie styropianem 15cm, ale to było dwa lata temu, teraz pewnie trochę drożej. Ale za to potem pompa na kredyt ekologiczny wzięta i raty mają niższe niż stary rachunek za gaz! Wiem bo zięć mi się chwalił przy niedzielnym obiedzie, taki dumny był 😄
A wiesz co, może byś na etapy to zrobił? Najpierw ocieplenie, zobaczysz ile już samo to da, a potem pompa jak odłożysz albo kredyt ogarniesz. Bo tak na siłę wszystko naraz to faktycznie ciężko...
A ściany jak mówisz że pękają to tym bardziej ocieplenie pomoże, bo tynk nowy na styropianie to od razu ładniej wygląda! 👍
Oj Kowalu, dokładnie! A wiesz co jeszcze? Jak córka ociepliła to i sąsiedzi z bloku obok pytali co oni tam robią, bo tak ładnie wygląda ten dom teraz 😄 A co do etapów, to zięć też tak właśnie zrobił - rok na ociepleniu się skupił, a pompę następną wiosną zakładał. I mówił że wtedy dopiero docenił ile ciepła zostaje w domu! A w Radomiu mrozy macie niezłe, więc tym bardziej się opłaci 💪
Cześć kochani, wtrącę się bo temat bliski memu sercu! U mnie w Gdańsku mąż też się uparł na pompę ciepła, ale na szczęście posłuchaliśmy sąsiada budowlańca i zaczęliśmy od docieplenia. I wiecie co Kowal56, KuchniaBabci ma stuprocentową rację z tymi etapami! U nas samo ocieplenie dało taką różnicę w rachunkach, że aż mi głupio było że tyle lat truliśmy się ze starym gazowym piecem.
A jeśli chodzi o koszty, to my dwa lata temu za styropian 15cm plus tynk na domu 95m2 wyszło koło 22 tysięcy, więc pewnie teraz z 28-30 trzeba liczyć. Ale chociaży widzisz efekt od razu i wizualnie i w portfelu. U nas jeszcze grządki przy ścianach odżyły bo mniej ciepła uciekało w grunt haha 🌱
Trzymam kciuki za Twój remont, dawaj znać jak ruszysz!