Siemka, remontuję łazienkę i robię prysznic typu walk-in z odpływem liniowym. Kafelkarz mówi żebym kupił Schönox SK, a szwagier że Ceresit CL 51 jest lepszy i tańszy. Ktoś z was to kładł i może powiedzieć co się sprawdziło? Bo raz się na tym przejechałem i wilgoć mi weszła w strop, nie chce powtórki z rozrywki 😤 Szukam czegoś pewnego, łazienka użytkowana codziennie przez rodzinę 4 os. Doradzi ktoś?
Prysznic bez brodzika - Schönox czy Ceresit do hydroizolacji?
Hej Sławek, ja mam za sobą dokładnie taką samą przygodę z prysznicem walk-in, tyle że w mieszkaniu w bloku, więc strop pod spodem to był sąsiad z dołu i dramat gotowy 😅
U mnie fachowiec kładł Schönox SK i powiem ci tak - trzyma się to już trzeci rok przy codziennym użytkowaniu przez nas trójkę i zero problemów. Ale nie chodzi nawet o samą nazwę produktu, tylko o to, jak to zostanie położone. U mnie gościu robił dwie warstwy, drugą prostopadle do pierwszej, i do tego taśmę uszczelniającą na wszystkie kąty i łączenia przy odpływie liniowym. To jest klucz, nie marka.
Co do Ceresitu CL 51 - też słyszałem dobre opinie i pewnie tańszy jest, ale jak sam mówisz że raz się już przejechałeś, to ja bym nie oszczędzał na różnicy kilkudziesięciu złotych przy takim ryzyku. Przecież jak woda wejdzie w strop to koszty naprawy będą wielokrotnie wyższe.
Powiedz mi tylko - twój kafelkarz ma doświadczenie z prysznicami bez brodzika? Bo to nie jest to samo co zwykłe płytki, hydroizolacja musi być ciągła od podłogi ściana po ścianę i odpowiednio wchodzić na ściany. Jak ogarnia temat to mu zaufaj, a jak nie to lepiej weź kogoś kto to robił wcześniej.
Potwierdzam - Schönox SK spoko, ale najważniejsze to ciągłość warstwy i taśmy na łączeniach. btw zerknij na Dichtband od Schönoxa, imo lepsza niż no-name z Casto. A kafelkarz hydroizolację robił wcześniej na mokro?
Cześć wszystkim, ja dołączam z ciekawości, bo u nas w Słupsku też remont się szykuje. Walizka, to co napisałeś o ciągłości warstwy to jest chyba sedno sprawy - nie sama nazwa produktu. Sławek, a ten twój kafelkarz sprawdzony, czy wzięty z ogłoszenia? 🙂
Kafelkarz sprawdzony, robił już kilka łazienek z odpływem liniowym. Po waszych radach zostajemy przy Schönox SK, zamówił też taśmę Dichtband. Nie będę ryzykował drugi raz, wolę dopłacić te 50 zł niż znowu strop do wymiany ;/ Ceresita nie biorę, temat zamknięty 😎
Sławek, super żeś podjął decyzję! 😄 Ja bym jeszcze tylko dopilnowała, żeby ta taśma Dichtband była dobrze dociśnięta przy tych krawędziach przy odpływie, bo tam właśnie woda lubi się wkradać. Mój mąż robił łazienkę dwa lata temu i fachowiec właśnie przy odpływie zrobił trzy warstwy zamiast dwóch - i wiecie co, ten fragment jest naj suchszy w całej łazience! 💪 A Walizka ma rację, nie oszczędzać kiedy strop w grę wchodzi!
Kochani, ja tu cichutko siedzę i czytam od samego początku, ale muszę się wtrącić, bo mam swoje doświadczenie w temacie. U nas w Kaliszu trzy lata temu mąż robił prysznic bez brodzika i fachowiec kazał nam zrobić próbę wodną przed położeniem płytek. Wylał wodę na tę hydroizolację i czekaliśmy 24 godziny, czy coś przecieka na dół. I wiecie co, w jednym miejscu przy narożniku wyszło, że taśma nie trzymała! Na szczęście to złapaliśmy na etapie, dało się poprawić, a nie po kafelkach.
Sławek, mam do ciebie taką radę - poproś kafelkarza żeby zrobił wam taką próbę wodną, to jest niby dodatkowy dzień czekania, ale spokój bezcenny :) A co do Schönox SK, u nas się sprawdził znakomicie, codziennie myje się czteroosobowa rodzina i nie ma śladu wilgoci. Walizka mądrze pisze o tej ciągłości, to rzeczywiście najważniejsze 💕