#1 · pierwszy post
12.09.2026, 18:38
Cześć wszystkim, mam taki problem, który mnie już doprowadza do szewskiej pasji. Pół roku temu robiłam generalny remont łazienki i położyłam nowy silikon przy wannie i w kabinie prysznicowej. Brałam ten niby grzybobójczy z Fugi, nie najtańszy, a i tak po kilku miesiącach pojawiły się czarne plamki. Zdrapywałam stary, czyściłam, suszyłam, kładłam nowy i znowu to samo. 😤 Wentylator w łazience mam, okno też, staram się wietrzyć po kąpieli. Czy ktoś ma sprawdzony patent na to, albo konkretny silikon, który faktycznie wytrzymuje dłużej? Bo zaczynam myśleć, że to po prostu taki urok polskich łazienek i trzeba się pogodzić z wymianą co rok. Z góry dziękuję za rady! :)