#1 · pierwszy post
28.08.2026, 17:33
Elo, mam taką zagwozdkę. Remontuję mieszkanie w bloku z lat 80-tych i chciałem powrzucać smart switche (Shelly albo Sonoff). Problem w tym, że w puszkach mam tylko fazę i powrót do lampy, zero neutralnego. IMO to standard w starym budownictwie, ale nie wiem jak to obejść.
Pociągnięcie nowej żyły do każdej puszki to masakra, bo tynki już gładź położona. Ktoś ogarniał moduły, które działają bez N? Widziałem, że Shelly 1L istnieje, ale ponoć bywa niestabilny z LEDami.
Ewentualnie – warto było wam się bawić w przejściówki za włącznikiem, czy lepiej kłaść kabel mimo wszystko? btw, budżet średni, ale nie chce fuszerki :/