Ja patrzę głównie na to, czy łatwo wyeksportować dane dla księgowej i czy jest podgląd, kto nie zapłacił. Reszta bajerów i tak leży nieużywana.
Przy małej kwocie i tak najważniejsze jest, żeby w ogóle zacząć i robić to regularnie. IKZE da Ci ulgę już teraz w PIT, więc psychologicznie łatwiej kontynuować — to często przeważa.
Mnie uratowała butelka 1,5 l z kreskami godzinowymi. Widzę, że o 12:00 powinnam być w połowie i od razu nadrabiam.
@InwestorSpokojny subkonta to chyba strzał w dziesiątkę, dziękuję! Spróbuję od nowego miesiąca i dam znać jak poszło.
Kiedyś trzymałam wydatki w realnych kopertach i świetnie działało, bo widziałam ile zostało. Teraz płacę prawie wszystko kartą i znów mi przecieka przez palce. Jak przenieść kopertowy system do świata bezgotówkowego?…