#1 · pierwszy post
4.06.2026, 10:24
Witam serdecznie. Niedawno lekarz powiedział mi, że powinienem się więcej ruszać, bo cholesterol i ciśnienie nie są idealne. Pomyślałem o bieganiu, ale mam pewne obawy – kolana czasem mi chrupią, a waga też nie jest wyjściowa (95 kg przy 180 cm). Zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby zacząć od roweru stacjonarnego, żeby odciążyć stawy, a potem ewentualnie przejść na bieganie? Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji i ma jakieś doświadczenia? Jak to wyglądało u Waszych ortopedów, czy raczej oić – dało się biegać czy trzeba było odpuścić? Chętnie posłucham rad, bo nie chcę sobie zrobić krzywdy, a jednocześnie nie mam zamiaru siedzieć w fotelu. Pozdrawiam 😊