#1 · pierwszy post
6.06.2026, 21:59
Hej forumowicze! Jako że wiosna mnie ciągnie na dwór, to postanowiłem (pod naciskiem żony :P) wrócić do lekkiego biegania po naszym płockim parku. Problem w tym, że po takim 20-minutowym truchcie kolana dają o sobie znać przez następne dwa dni. Mam 58 lat na karku, więc może to normalne? A może za bardzo szarżuję? Jakieś sprawdzone sposoby na rozgrzewkę albo może jakaś maść? Chciałbym jeszcze pociągnąć tę aktywność, a nie się wykończyć :D Pomóżcie!