Hejka! 😊 Mamy z mężem odłożone 30 tysięcy i zastanawiamy się, co z tym zrobić, bo na zwykłym koncie to się kurczy przez tę inflację. Strasznie mnie to wkurza! Myśleliśmy o lokacie, ale teraz te oprocentowania jakieś takie słabe no nie? Z kolei konto oszczędnościowe niby daje elastyczność, ale odsetki marne. Koleżanka z pracy mówi, żeby wrzucić w obligacje skarbowe, ale ja się na tym kompletnie nie znam i trochę się boję. Te pieniądze to nasza poduszka bezpieczeństwa plus coś dla córki na studia za kilka lat. Doradźcie coś – w co Wy teraz wkładacie swoje oszczędności? Ktoś ma doświadczenie z tymi obligacjami? Będę wdzięczna za każdą radę! 🙏
Lokata czy konto oszczędnościowe – co wybrać na odłożone 30 tysięcy?
#1 · pierwszy post
6.07.2026, 23:43
#2
11.07.2026, 08:14
Hej, ja bym te 30 tysięcy podzieliła. U nas tak zrobiliśmy i śpię spokojnie:
- 10 tys. na konto oszczędnościowe – poduszka, żeby w razie czego mieć dostęp od ręki
- 15 tys. na lokatę np. 3-miesięczną, potem się przewija – jest wyżej oprocentowane
- 5 tys. na obligacje skarbowe COI (te indeksowane inflacją) – na córkę strzał w dziesiątkę, bo możesz wybrać te 6-letnie lub 10-letnie i nie ruszasz
Obligacji się nie bój, to Ministerstwo Finansów stoi za nimi. Najprościej wejść na obligacjeskarbowe.pl i założyć konto. Masz pytania to wal 😊