#1 · pierwszy post
18.06.2026, 23:51
Siema właśnietak pakuję się na weekend w Karkonosze i jak zwykle przerzucam stertę rzeczy z łóżka do plecaka. Mam tu zapasowe buty (na wypadek jakby te główne się rozsypały?), dwa powerbanki (bo co jeśli jeden umrze w najgorszym momencie?), kurtkę przeciwdeszczową, dwie koszulki na zmianę i jeszcze ten głupi parasol... I nagle dochodzę do wniosku, że 70% tego to pewnie nigdy nie wyciągnę. Jak wy to robicie? Macie jakieś sprawdzone triki na pakowanie, czy też tak co wycieczka? :D