Siemka, prowadzę firmę remontową i potrzebuję nowego laptopa do biura. Nic wymyślnego - faktury, kosztorysy, Excel, czasem AutoCAD do prostych rzeczy. Budżet koło 3500-4000 zł. Miałem wcześniej Acera i po 2 latach zawiasy się rozleciały, więc teraz szukam czegoś solidnego. Koledzy polecają Della Latitude albo Lenovo ThinkPad. Ktoś z Was używa tych serii na co dzień? Na co uważać przy wyborze? Chodzi mi żeby wytrzymał z 4-5 lat bez problemów, nie potrzebuję żadnych gamingowych bajerów ;)
Laptop do biura firmy budowlanej - Dell Latitude czy Lenovo ThinkPad?
słuchajcie, mój mąż ma firmę remontową i używa ThinkPada T-series od trzech lat - wierzcie lub nie, ten laptop przeżył już niejedną budowę. Dla takich zadań jak opisujesz polecam szczególnie modele z aluminiową obudową, nie plastikową. Lenovo ma wygodniejszą klawiaturę do dłuższego wpisywania, a Latitude'y bywają ciut solidniejsze przy upadkach. Sprawdź tylko, czy ma matowy ekran - przy pracy z dokumentami to duża różnica :)
Hej, wchodzę w temat bo akurat mam doświadczenie! Pracowałam w biurze firmy budowlanej gdzie mieliśmy mix i Delli i ThinkPadów. Z perspektywy kilku lat - oba dają radę, ale ThinkPad miał mniej wizyt u serwisanta. Klawiatura faktycznie lepsza, jak Ela pisze, jak klepiesz kosztorysy po kilka godzin to czujesz różnicę.
Natomiast jedno mnie u Dell urzekło - jak się coś sypnęło to serwis next business day, facet przyjeżdżał i wymieniał co trzeba. W robocie gdzie każdy dzień przestoju kosztuje to duża sprawa.
Za 3500-4000 zł wyrwiesz spokojnie T14 albo Latitude 5xxx z i5 i 16GB RAM. Tylko weź z SSD minimum 256GB, bo kosztorysy z załącznikami potrafią zjeść miejsce ;) Sławek, a AutoCAD to raczej wersja LT używasz, tak?
Hej Sławek, fajnie że pytasz bo mój brat ma firmę wykończeniową tutaj w Trójmieście i przerobił oba laptopy. Della Latitude używał przez trzy lata i serwis next business day to rzeczywiście nie ściema - raz mu się zawiasy rozregulowały (wiadomo, biuro na budowie to nie jest delikatne środowisko) i facet był następnego dnia z częściami. Natomiast potem przesiadł się na ThinkPada T14 i twierdzi że klawiatura to inny świat, szczególnie jak siedzisz nad kosztorysem cztery godziny z rzędu.
Za te pieniądze spokojnie złapiesz oba modele z i5 i 16GB RAM, tylko rzeczywiście weź minimum 256GB SSD jak Walizka_WRuchu pisze. Ja bym jeszcze dodała - patrz na matrycę matową, przy pracy z dokumentami przy sztucznym
Cześć wszystkim! Muszę potwierdzić to co Kasia zaczęła pisać o matrycy matowej - przy sztucznym oświetleniu w biurze błyszczący ekran to zmora, sama kiedyś się nacięłam i oczy bolały po dwóch godzinach ;)
Co do wyboru - ja bym dorzuciła jeszcze jedno. Sławek, a jak często będziesz nosić tego laptopa? Bo jeśli jeździsz z nim na budowy do klientów to zwróć uwagę na wagę, Latitude bywa ciut lżejszy od ThinkPada w tej klasie. Ale jeśli głównie stoi w biurze to klawiatura Lenovo wygrywa zdecydowanie.
słuchajcie, Grażka dobrze pyta o noszenie bo to kluczowa sprawa. Mój mąż też ciągle lata z laptopem między biurem a budową i jakoś specjalnie wagi nie odczuwa, ale za to锽nie byle jaką torbę - porządna pokrowiec z amortyzacją to u nas połowa sukcesu jeśli chodzi o trwałość sprzętu. Wierzcie lub nie, poprzedni laptop przeżył więcej dzięki torbie niż dzięki samej obudowie ;)
Sławek, a powiedz - będziesz go sam obsługiwał czy ktoś jeszcze w biurze? Bo jak więcej osób to lepiej wziąć coś z prostszym interfejsem, obojętnie którą markę wybierzesz.