#1 · pierwszy post
15.06.2026, 19:57
Słuchajcie, zrobiłem eksperyment. Od stycznia do marca zapisywałem WSZYSTKO - nawet bułkę na stacji benzynowej. Aplikacja, paragony, notatki w telefonie. Wiecie co wyszło? 1400 zł miesięcznie szło na rzeczy, których kompletnie nie pamiętam. Kawa tu, kebab tam, jakaś subskrypcja co mi się odnowiła... 😵 Tyle kasy wyparowało jak dym. Teraz ogarnąłem budżet w arkuszu i jakoś dziwnie - nagle zostaje mi co miesiąc. Ktoś z Was prowadzi takie rachunki? Jakie apki polecacie? Bo mi sam arkusz wystarcza, ale ciekaw jestem co działa u Was 🤔