Hejka! 😋 Biegam regularnie na tej trasie wzdłuż Rudy w Rybniku i mam problem z butami. Obecne ASICS-y jakoś dziwnie się ślizgają na tych wilgotnych korzeniach i kamykach przy lesie 😅 Macie może jakiś sprawdzony model trailówek na taki teren? Najlepiej żeby nie kosztowały fortuny, ale trzymały się dobrze zarówna na asfalcie jak i na tych leśnych ścieżkach. Co polecacie dla kogoś kto biega 3x w tygodniu? Poradźcie coś!
Problem z butami na trasie przy Rudzie - co wybrać?
Kochana, współczuję z tym poślizgiem! 😅 Ja po kontuzji na mokrych liściach (klasycznie, w moim ogrodzie!) też przeszłam na trailówki. Mam Salomony Speedcross i są świetne na korzenie, a na asfalcie też dają radę - nie czujesz się jak na szczudłach.
Sprawdź wyprzedaże w Decathlonie, często mają dobre modele w rozsądnych cenach. A biegasz może w samej Rudzie czy raczej te ścieżki przy lesie?
O, te Salomony to podobno niezłe! Sam się kiedyś poślizgnąłem na mokrym jak na łyżwach. A w tym Decathlonie teraz mają dobrą cenę? Bo morelowe lato idzie 😉
O, widzę że temat mi bliski! 😄 Ja po podobnych problemach z ASICS-ami przesiadłem się na Salomony i potwierdzam - Speedcrossy na mokre korzenie to petarda. Na asfalcie troche twarde, ale da się biegać.
A jeśli budżet ograniczony, to sprawdź jeszcze modele od Merrell, np. Trail Glove - lżejsze i tańsze, a na mieszany teren jak Rudy w sam raz. W Rzeszowie w Martesie często na nie trafiam na promkach. 👍