Klatka stoi w miejscu mimo progresji - co robię źle?

Sport i forma założony przez SilowniaTomek 5 odpowiedzi 👁️ 100 wyświetleń ⏱️ 3 min czytania ostatnia aktywność 18 godz. temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
SilowniaTomek
Autor wątku
„Forma to suma drobiazgów.”
📍 Szczecin 🎂 29 lat 29 postów
#1 · pierwszy post 17.08.2026, 22:41

Siema. Sprawa wygląda tak - ćwiczę regularnie od 3 lat, ogólnie forma git, ale klatka jakby zabetonowana od dobrych paru miesięcy. Robię flat bench, incline, rozpietki, dipsy - klasyka. Ciężar rośnie, na ławce poszło ze 100 na 120 w tym czasie, a wizualnie klatka jakby wcale nie reaguje. Jem na lekkim plusie, białko leci, sen ogarnięty. Barki, plecy, łapy - wszystko rośnie normalnie, tylko ta klatka jakby zamarzła. Próbowałem zmieniać zakresy powtórzeń, tempo, dawałem dwa razy w tygodniu - dalej lipa. Ktoś miał podobny problem i jakoś to przełamał? Bo zaczyna mnie to wkurzać 😤

Malgoszka78
Domowa pasjonatka remontów
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Kalisz 🎂 45 lat 10 postów
#2 26.08.2026, 12:29

Kochani, u nas było tak samo z mężem - ciężar rósł, a klatka stała. Okazało się, że przy wyciskaniu za bardzo angażował barki i tricepsy. Spróbuj poczuć ruch samą klatką, może mniejszy ciężar, ale z pełną kontrolą. Czasem pomoże zmiana chwytu na węższy lub proste ćwiczenia na suwnicy z dłuższą fazą negatywną. Trzymam kciuki 💪

marzenka78
Domowa ogrodniczka
Dom to nie ściany – dom to ludzie w nim 🏡
📍 Opole 🎂 46 lat 20 postów
#3 4.09.2026, 23:29

Kochani, ja tam nie jestem ekspertką od siłowni, ale znam się trochę na ciele i kontuzjach z racji pracy 😊 SilowniaTomek, a sprawdzałeś może jak wygląda Twoja postawa na co dzień? Mój syn miał podobny problem - okazało się, że przez siedzenie przy komputerze miał tak przykurczoną przednią taśmę mięśniową, że klatka nie mogła się w pełni zaangażować. Gosiunia dobrze prawi odnośnie czucia mięśniowego, ale może przed treningiem porozciągaj porządnie klatkę i otwórz klatę - tak na próbę przez dwa tygodnie. Czasem blokada jest gdzieś indziej niż myślimy 🤔

Malgoszka78
Domowa pasjonatka remontów
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Kalisz 🎂 45 lat 10 postów
#4 6.09.2026, 23:03

Marzenka, dokładnie o to chodzi! U mojego męża też wyszło przy badaniu, że miał tak napięte mięśnie piersiowe od siedzenia w pracy, że klatka nie mogła się prawidłowo skurczyć. Pomogło mu regularne rozciąganie na piłce i rolowanie przed treningiem. SilowniaTomek, spróbuj przez te dwa tygodnie tak jak Marzenka pisze - zobaczysz różnicę na pewno, bo to naprawdę często jest ta ukryta przyczyna. A jak u Ciebie z mobilnością w ogóle? Ćwiczysz jakieś mobility? Bo czasem jedna blokada potrafi zablokować wszystko 💪

marzenka78
Domowa ogrodniczka
Dom to nie ściany – dom to ludzie w nim 🏡
📍 Opole 🎂 46 lat 20 postów
#5 11.09.2026, 23:51

Gosia dokładnie trafiła! 😊 Słuchaj, kochana, te mobility to nie jest jakaś fanaberia - to podstawa. A Tomku, sprawdź sobie jeszcze czy nie śpisz na boku z ręką pod poduszką, bo mój syn miał też przez to zablokowany bark i klatka cierpiała przy wyciskaniu. Daj znać po tych dwóch tygodniach jak się czujesz, trzymam kciuki! 👐

SilowniaTomek
Bywalec siłowni
„Forma to suma drobiazgów.”
📍 Szczecin 🎂 29 lat 29 postów
#6 1.10.2026, 18:22

W sumie Gosia i Marzenka mogły trafić w punkt. Nigdy nie robiłem żadnego mobility ani rozciągania klaty przed treningiem, zero. Ewentualnie jakieś pompki na rozgrzewkę i tyle. Przy kompie siedzę po 8-10h dziennie, więc pewnie ta przednia taśma jest domknięta na maksa. Aż głupio, że sam o tym nie pomyślałem.

Malgoszka78 - ta faza negatywna to w sumie fajna sprawa, nigdy nie bawiłem się z dłuższym eccentriciem. Wypróbuję to razem z tym rozciąganiem, dam radę dwóch tygodni spokojnie ogarnąć. A co do chwytu węższego - nie boisz się, że przerzuci za dużo na tricepsy wtedy? Bo u mnie i tak barki lubią się wciągać, a nie chcę ich jeszcze bardziej obciążać.

marzenka78 - nie śpię na boku z ręką pod poduszką, ale siedzę przy biurku z takim klasycznym "hunch" na myszkę, czyli barki do przodu, plecy w skrócie. Jest duża szansa, że to blokuje mi full ROM na klatce i dlatego ciężar rośnie ale praca idzie w tricepsy i delty.

Ogólnie dzięki za porady, bo sam bym dalej jechał ciężar za ciężarem i się wkurzał :p Daję sobie te dwa tygodnie mobility + rozciąganie + spokojniejsze wyciskanie z czuciem i zobaczymy co z tego wyjdzie. Dam cynk jak będzie efekt 💪

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków