#1 · pierwszy post
4.07.2026, 09:37
Siema, mam taki problem. Pije 2-3 energetyki dziennie bo w robocie bez tego nie daje rady, fizyczna robota jest. Ale od jakiegos czasu w nocy krece sie do 2-3, a wstaje o 5. Jestem jak zombie na zmianie. Probowalem kawe ale to nie to samo, nie kreci tak. Ktos z was rzucal to gowno? Jak sie odzwyczaic bez totalnego zjazdu energii? Boje sie ze jak odetne to sie posypie w robocie a nie moge sobie na to pozwolic. Jest jakis sposob? pzdr 👊