Siema, mam 39 lat, prowadzę małą firmę w Zielonej Górze. Kiedyś spałem jak zabity, a od jakiegoś czasu budzę się w nocy, myślę o robotach, klientach, fakturach... Rano wstaję zmęczony mimo 7-8h w łóżku. Staram się nie siedzieć na telefonie przed snem, kawę piję max do 14, ale nic nie pomaga. Nie chcę się faszerować tabletkami, szukam czegoś naturalnego. Ktoś z Was miał podobny problem? Co realnie Wam pomogło na lepszą jakość snu? 💤
Prowadzę firmę od 6 lat, a od roku nie potrafię się wyspać – jak to ogarnąć?
Witam serdecznie kolego! :) Kowal z Radomia tutaj, też swoje lata przy firmie mam za sobą.
Słuchaj, miałem dokładnie to samo jakieś 8 lat temu. Budzę się o 3 w nocy i łeb pełen myśli - czy dostawca dowiezie, czy klient zapłaci, czy terminy się zgadzają... Masakra jakaś! A rano jak zombi chodziłem do warsztatu.
Co mi pomogło? Po pierwsze - zacząłem wieczorem WYPISYWAĆ na kartce co mnie gryzie. Dosłownie, kartka i długopis przy łóżku. Wszystkie sprawy, obawy, plany na jutro. Jak to wyleci z głowy na papier to mózg jakby dostaje sygnał "okej, odłożone, można spać" :) Brzmi głupio ale działa!
Po drugie - ruch fizyczny popołudniu. Nawet godzinny spacer po robotach. Nie siłownia, nie bieganie, zwykły spacer. Jak ciało zmęczone to i głowa odpuszcza.
Po trzecie - magnez! Nie tabletki nasenne, zwykły magnez w proszku na wieczór. Mój lekarz mi to podpowiedział i serio różnica była po tygodniu.
A no i najważniejsze - jak się budzisz w nocy to NIE sprawdzaj zegarka! Serio, to jest pułapka, bo zaraz liczysz ile ci jeszcze zostało i nakręcasz się bardziej.
Trzymam kciuki za Twoją firmę i za sen! Daj znać czy coś z tego wypróbujesz 👍
Hej, wchodzę w temat bo mnie złapał za serce 😅 Kasiulka z Wrocławia tutaj, lat 34.
Kowal56 świetnie napisał z tym wypisywaniem na kartce - ja to stosuję od kiedy robiłam remont w łazience i budziłam się w nocy z myślą "czy ja kupiłam odpowiedni silikon do płytek" 🤦♀️ Serio, głupota totalna, ale jak nie zapiszesz to mózg ci to wałkuje do rana.
Dorzucę coś od siebie - spróbuj wieczorem czegoś co cię totalnie odetnie od myślenia o firmie. Ja np. zaczęłam słuchać przed snem podcastów o czymś kompletnie niezwiązanym z remontem, takie bzdury o historii jedzenia czy coś 😂 I głowa jakby dostaje reset. Nie musisz się na tym skupiać, ma po prostu szum lecieć w tle.
A magnez Kowala potwierdzam! Mój fizjoterapeuta też mi go polecił przy problemach z napięciem. No i ten spacer - mega ważne.
FirmaOdZera nie lekceważ tego, chroniczny brak snu to poważna sprawa, nie tylko kwestia komfortu. Trzymam kciuki! 💪