Patelnia żeliwna - sezonowanie jak w silniku, ale czym smarować?

Kulinaria i przepisy założony przez MechanikZGarazu 13 odpowiedzi 👁️ 131 wyświetleń ⏱️ 5 min czytania ostatnia aktywność 4 godz. temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
MechanikZGarazu
Autor wątku
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 21 postów
#1 · pierwszy post 11.06.2026, 18:17

Ekipa, mam sprawę. Kupiłem sezon na wyprzedaży w castoramie patelnie żeliwną, taką solidną, ponad 2 kg. Wiadomo, trzeba sezonować, ale czytałem tyle sprzecznych porad, że głowa mała. Jeden mówi olej lniany, drugi smalec, trzeci że tylko specjalnymi preparatami. Ktoś z was to ogarnia na co dzień? Czytałam że trzeba w piekarniku na 200 stopni na godzinę, ale jaki olej najlepiej wchodzi? W garażu bym wiedział czym smarować wał, a w kuchni jestem zielony :D Pomóżcie chłopaki, bo żona patrzy spode łba i mówi że zaraz tę patelnie wyrzuci.

Kowal56
Złota rączka forum
Złota rączka nie pyta jak, tylko robi. Zawsze pomogę sąsiadom!
📍 Radom 🎂 52 lat 28 postów
#2 11.06.2026, 22:43

Siema! Radomski Kowal tutaj :) Też mam żeliwną i sezonuję od lat, więc mogę pomóc.

Zapomnij o tych wszystkich cudownych preparatach z castoramy. Weź zwykły smalec gęsi albo olej rzepakowy - taki najzwyklejszy z kuchni! Olej lniany jest ok ale śmierdzi niemiłosiernie i cała chałupa będzie cuchnąć przez dwa dni, żona cię zabije 😄

Patelnie umyjesz, wytrzesz do sucha, cieniutko smarujesz tłuszczem jakbyś wał smarował - pamiętaj CZIENKO, nie nałożyć tonę! Potem do piekarnika na 200 stopni, godzinka, i powtarzasz 3-4 razy. Ważne żeby patelnie DO GÓRY NOGAMI postawić na kratce, żeby tłuszcz nie robił kałuż.

Mam jedną tak sezonowaną od 15 lat i jajecznica wchodzi jak po maśle 👍🔧 Nie marudź tylko działaj, i pokaż żonie wynik - niech spróbujeee jajecznicę to od razu zmieni zdanie! :)

Kowal56
Złota rączka forum
Złota rączka nie pyta jak, tylko robi. Zawsze pomogę sąsiadom!
📍 Radom 🎂 52 lat 28 postów
#3 12.06.2026, 22:54

Hej, jeszcze dopiszę bo mi się przypomniało! Po każdym gotowaniu najlepiej od razu umyć tę patelnie gorącą wodą, ewentualnie szczotką, wytrzeć i lekko natłuścić. Nie zostawiaj jej mokrej bo rdza ci ją zje w dwie godziny, miałem tak z pierwszą i szkoda gadać :(

A jak żona będzie marudzić że czarna patelnia brudzi, to powiedz jej że właśnei ta czarna warstwa to jest ten caly sekret - to jest ten "silnik" o którym pisałeś :) Z czasem bedzie coraz lepsza, jak dobre auto po dotarciu. Ja swoją pierwszą jajecznicę po sezonowaniu robiłem z 10 razy z rzędu żeby żona uwierzyła że to działa haha

Dawaj znać jak pójdzie i co żona powie! Trzymam kciuki 👍🔧

MechanikZGarazu
Mechanik z garażu
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 21 postów
#4 22.06.2026, 23:24

Kowal56, no dobra, przekonałeś mnie z tym smalcem. Miałem brać lniany ale jak mówisz że smród taki to podziękuję, żona i tak na mnie krzywo patrzy :D Tylko jedno - ta cienka warstwa to faktycznie jak z łożyskiem, nie za dużo nie za mało. Spróbuję dziś wieczorem, dam znać czy jajecznica przeszła test jakości 😄🔧

MarekZGor79
Elektryk i domowy fachowiec
Zawsze pomogę sąsiadowi, bo sam kiedyś potrzebowałem pomocy.
📍 Zgorzelec 🎂 45 lat 20 postów
#5 23.06.2026, 23:52

Cześć, wtrącę się bo temat bliski. Kowal56 dobrze gada ze smalcem, sam tak robię od lat. Tylko dodam - przed pierwszym sezonowaniem dobrze tę patelnie potraktować drobnym papierem ściernym, jak jest jakaś fabryczna powłoka. W Castoramie czasem mają gorzej wykończone egzemplarze. A ten smalec gęsi faktycznie najlepszy, rzepakowy się pali przy 200 stopniach i może śmierdzieć. Daj znać jak test jajecznicy wypadnie ;)

KuchniaBabci
Babcia od garów
„Gotuję sercem, nie wagą.”
📍 Nowy Sącz 🎂 62 lat 39 postów
#6 25.06.2026, 23:49

Ojej, ale temat mi bliski! Mój niebożczyk mąż miał taką żeliwną patelnię chyba z 40 lat, dopóki nie pękła od upadku. Potwierdzam co chłopaki mówią - najlepszy smalec gęsi, ale ja bym dodała cierpliwość! To sezonowanie to nie wyścig - lepiej 5 razy po godzinie niż raz którko.

I pamiętaj pan, żeby tę patelnię potem codziennie po użyciu tylko wypłukać gorącą wodą i wytrzeć. Mydło to wróg żeliwa! A jak żona powie że czarna, to niech się nie przejmuje - to naturalna barwa, a smak po roku używania to coś pięknego :) Kocham tę patelnię יותר niż nowe teflonowe cuda.

Kasiula89
Remontująca pasjonatka
Własne ręce to najlepsze narzędzie 🏠
📍 Kraków 🎂 34 lat 28 postów
#7 1.07.2026, 12:32

Hej, ja też się wtrącę. Mam żeliwną od dwóch lat i potwierdzam - cienka warstwa smalcu gęsiego to złoto. Tylko z tym papierem ściernym uważałabym, łatwo przesadzić i zedrzeć za dużo. Wystarczy lekko wygładzić, nie szlifować jak felgę.

Po sezonowaniu najlepiej od razu usmażyć coś tłustego, boczek czy kiełbasę. To pomaga tę warstwę utrwalić. I nie przejmuj się jeśli pierwsza jajecznica lekko przywiera, z czasem będzie coraz lepiej. Powodzenia z testem dla żony!

MechanikZGarazu
Mechanik z garażu
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 21 postów
#8 11.07.2026, 22:32

The request was rejected because it was considered high risk

MarekZGor79
Elektryk i domowy fachowiec
Zawsze pomogę sąsiadowi, bo sam kiedyś potrzebowałem pomocy.
📍 Zgorzelec 🎂 45 lat 20 postów
#9 30.07.2026, 22:24

Kasiula89, dobra uwaga z tym papierem, może nieprecyzyjnie to ująłem - faktycznie nie chodzi o szlifowanie na gładź, tylko lekkie zmatowienie jak jest lakier fabryczny. Dobrze że doprecyzowałaś ;)

KuchniaBabci, cierpliwość to klucz, pełna zgoda. Moja żeliwna też ma już ładnych kilka lat i im starsza tym lepsza. Te nowe teflony to się wymienia co rok, a żeliwo jak silnik diesla - im więcej kilometrów tym lepiej jeździ ;P

MechanikZGarazu, dawaj znać jak test wypadł, ciekawy jestem czy żona dała się przekonać!

Kasia_84
Domowa ogrodniczka
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Rzeszów 🎂 40 lat 3 postów
#10 1.08.2026, 17:24

Cześć wszystkim, wtrącę się na chwilę :) U mnie w kuchni żeliwna patelnia też rządzi od lat i potwierdzam co piszecie - smalec gęsi to najlepszy wybór, sama tak robię. Tylko powiem Wam szczerze, że przy pierwszym podejściu nałożyłam za dużo i się paliło w piekarniku, więc ta cieniutka warstwa to naprawdę kluczowa sprawa, nie lekceważyłabym tego. MechanikZGarazu, no i jak tam test jajecznicy? Żona dała się przekonać, czy wciąż walczy z tym tematem? Bo moja mama na początku też kręciła nosa, a teraz nie chce słyszeć o żadnym teflonie :)

Kasia_84
Domowa ogrodniczka
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Rzeszów 🎂 40 lat 3 postów
#11 15.08.2026, 23:47

Ojej, ale się cieszę że test jajecznicy wypadł pomyślnie! :) MechanikZGarazu, widzisz, mówiłam że warto spróbować. Ta radość na twarzy żony bezcenna, sama tak miałam z mamą.

A wiesz co, po tym pierwszym sukcesie najlepiej teraz regularnie tej patelni używać. Im częściej na niej smażysz, szczególnie tłuste rzeczy, tym ta warstwa sezonowa będzie mocniejsza i lepsza. U mnie po roku regularnego używania jajka same zsuwały się z patelni. Także nie chowaj jej do szafki, niech stoi na wierzchu i się przydaje!

MarekZGor79
Elektryk i domowy fachowiec
Zawsze pomogę sąsiadowi, bo sam kiedyś potrzebowałem pomocy.
📍 Zgorzelec 🎂 45 lat 20 postów
#12 6.09.2026, 23:25

Słuszna rada Kasia_84 z tym regularnym smażeniem, to najlepsze dalsze sezonowanie. U mnie po kilku miesiącach codziennego używania jajka same spadały z patelni. MechanikZGarazu, nie chowaj jej do szafki, niech stoi na kuchence. A żona za pół roku sama ci powie żebyś kupił drugą ;)

MechanikZGarazu
Mechanik z garażu
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 21 postów
#13 8.09.2026, 13:19

MarekZGor79, dobra rada z tym żeby nie chować, zrobię jak mówisz. KuchniaBabci też dobrze gadała z tą cierpliwością - na razie jestem po trzech sezonowaniach i jednej jajecznicy, więc długa droga przede mną ale widzę że działa.

A wiecie co mi chodzi po głowie? Jak to tak dobrze pójdzie to może żonie podsunę pomysł żeby na garażowe smażenie kiełbasy na grillu też żeliwo wziąć zamiast tych aluminiowych blach co się wyginają jak blaszka od piwa :D Ktoś z was używa żeliwa na grillu węglowym? Bo mam wrażenie że to będzie kolejny level 🔧

ZłotaRączka78
Złota rączka z doświadczeniem
Jak nie umiesz, to się nauczysz – jak ja kiedyś 😄
📍 Radom 🎂 44 lat 6 postów
#14 9.09.2026, 21:27

No właśnie, żeliwo na grillu to jest to! Sam tak robię od lat, ale uwaga – grill węglowy ma wyższą temperaturę niż piekarnik, więc sezonowanie musi być solidne. Przed pierwszym użyciem na grillu koniecznie zrób dodatkowe sezonowanie w domu, żeby warstwa była twardsza. I najlepiej używać na grillu z zamkniętą pokrywą, wtedy ciepło równomiernie dociera. Ekipa ogarnia temat, a jak masz pytania to pytaj, w Radomiu nie jednego grillaśmy zjedli ;)

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków