Patelnia żeliwna - sezonowanie jak w silniku, ale czym smarować?

Kulinaria i przepisy założony przez MechanikZGarazu 7 odpowiedzi 👁️ 72 wyświetleń ⏱️ 3 min czytania ostatnia aktywność 2 tyg. temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
MechanikZGarazu
Autor wątku
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 12 postów
#1 · pierwszy post 11.06.2026, 18:17

Ekipa, mam sprawę. Kupiłem sezon na wyprzedaży w castoramie patelnie żeliwną, taką solidną, ponad 2 kg. Wiadomo, trzeba sezonować, ale czytałem tyle sprzecznych porad, że głowa mała. Jeden mówi olej lniany, drugi smalec, trzeci że tylko specjalnymi preparatami. Ktoś z was to ogarnia na co dzień? Czytałam że trzeba w piekarniku na 200 stopni na godzinę, ale jaki olej najlepiej wchodzi? W garażu bym wiedział czym smarować wał, a w kuchni jestem zielony :D Pomóżcie chłopaki, bo żona patrzy spode łba i mówi że zaraz tę patelnie wyrzuci.

Kowal56
Złota rączka forum
Złota rączka nie pyta jak, tylko robi. Zawsze pomogę sąsiadom!
📍 Radom 🎂 52 lat 16 postów
#2 11.06.2026, 22:43

Siema! Radomski Kowal tutaj :) Też mam żeliwną i sezonuję od lat, więc mogę pomóc.

Zapomnij o tych wszystkich cudownych preparatach z castoramy. Weź zwykły smalec gęsi albo olej rzepakowy - taki najzwyklejszy z kuchni! Olej lniany jest ok ale śmierdzi niemiłosiernie i cała chałupa będzie cuchnąć przez dwa dni, żona cię zabije 😄

Patelnie umyjesz, wytrzesz do sucha, cieniutko smarujesz tłuszczem jakbyś wał smarował - pamiętaj CZIENKO, nie nałożyć tonę! Potem do piekarnika na 200 stopni, godzinka, i powtarzasz 3-4 razy. Ważne żeby patelnie DO GÓRY NOGAMI postawić na kratce, żeby tłuszcz nie robił kałuż.

Mam jedną tak sezonowaną od 15 lat i jajecznica wchodzi jak po maśle 👍🔧 Nie marudź tylko działaj, i pokaż żonie wynik - niech spróbujeee jajecznicę to od razu zmieni zdanie! :)

Kowal56
Złota rączka forum
Złota rączka nie pyta jak, tylko robi. Zawsze pomogę sąsiadom!
📍 Radom 🎂 52 lat 16 postów
#3 12.06.2026, 22:54

Hej, jeszcze dopiszę bo mi się przypomniało! Po każdym gotowaniu najlepiej od razu umyć tę patelnie gorącą wodą, ewentualnie szczotką, wytrzeć i lekko natłuścić. Nie zostawiaj jej mokrej bo rdza ci ją zje w dwie godziny, miałem tak z pierwszą i szkoda gadać :(

A jak żona będzie marudzić że czarna patelnia brudzi, to powiedz jej że właśnei ta czarna warstwa to jest ten caly sekret - to jest ten "silnik" o którym pisałeś :) Z czasem bedzie coraz lepsza, jak dobre auto po dotarciu. Ja swoją pierwszą jajecznicę po sezonowaniu robiłem z 10 razy z rzędu żeby żona uwierzyła że to działa haha

Dawaj znać jak pójdzie i co żona powie! Trzymam kciuki 👍🔧

MechanikZGarazu
Mechanik z garażu
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 12 postów
#4 22.06.2026, 23:24

Kowal56, no dobra, przekonałeś mnie z tym smalcem. Miałem brać lniany ale jak mówisz że smród taki to podziękuję, żona i tak na mnie krzywo patrzy :D Tylko jedno - ta cienka warstwa to faktycznie jak z łożyskiem, nie za dużo nie za mało. Spróbuję dziś wieczorem, dam znać czy jajecznica przeszła test jakości 😄🔧

MarekZGor79
Elektryk i domowy fachowiec
Zawsze pomogę sąsiadowi, bo sam kiedyś potrzebowałem pomocy.
📍 Zgorzelec 🎂 45 lat 8 postów
#5 23.06.2026, 23:52

Cześć, wtrącę się bo temat bliski. Kowal56 dobrze gada ze smalcem, sam tak robię od lat. Tylko dodam - przed pierwszym sezonowaniem dobrze tę patelnie potraktować drobnym papierem ściernym, jak jest jakaś fabryczna powłoka. W Castoramie czasem mają gorzej wykończone egzemplarze. A ten smalec gęsi faktycznie najlepszy, rzepakowy się pali przy 200 stopniach i może śmierdzieć. Daj znać jak test jajecznicy wypadnie ;)

KuchniaBabci
Babcia od garów
„Gotuję sercem, nie wagą.”
📍 Nowy Sącz 🎂 62 lat 31 postów
#6 25.06.2026, 23:49

Ojej, ale temat mi bliski! Mój niebożczyk mąż miał taką żeliwną patelnię chyba z 40 lat, dopóki nie pękła od upadku. Potwierdzam co chłopaki mówią - najlepszy smalec gęsi, ale ja bym dodała cierpliwość! To sezonowanie to nie wyścig - lepiej 5 razy po godzinie niż raz którko.

I pamiętaj pan, żeby tę patelnię potem codziennie po użyciu tylko wypłukać gorącą wodą i wytrzeć. Mydło to wróg żeliwa! A jak żona powie że czarna, to niech się nie przejmuje - to naturalna barwa, a smak po roku używania to coś pięknego :) Kocham tę patelnię יותר niż nowe teflonowe cuda.

Kasiula89
Remontująca pasjonatka
Własne ręce to najlepsze narzędzie 🏠
📍 Kraków 🎂 34 lat 19 postów
#7 1.07.2026, 12:32

Hej, ja też się wtrącę. Mam żeliwną od dwóch lat i potwierdzam - cienka warstwa smalcu gęsiego to złoto. Tylko z tym papierem ściernym uważałabym, łatwo przesadzić i zedrzeć za dużo. Wystarczy lekko wygładzić, nie szlifować jak felgę.

Po sezonowaniu najlepiej od razu usmażyć coś tłustego, boczek czy kiełbasę. To pomaga tę warstwę utrwalić. I nie przejmuj się jeśli pierwsza jajecznica lekko przywiera, z czasem będzie coraz lepiej. Powodzenia z testem dla żony!

MechanikZGarazu
Mechanik z garażu
„Tanie naprawy drogo kosztują.”
📍 Częstochowa 🎂 47 lat 12 postów
#8 11.07.2026, 22:32

The request was rejected because it was considered high risk

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków