#1 · pierwszy post
17.07.2026, 20:54
Hej, sąsiedzi! Może mi podpowiecie, bo już ręce załamuję 😅 Robię kruche drożdżowe jak za starych dobrych czasów - z ciepłym mlekiem, jajkami, masłem... Ale za każdym razem wychodzi mi taki twardy jak beton placek, chociaż babka zawsze mówiła, że trzeba z miłością wyrabiać. Czy to możliwe, że za szybko mieszam składniki? A może problem jest w piekarniku? Podzielcie się swoimi sprawdzonymi metodami, bo u mnie w Krakowie ponoć najlepsze piekło powietrze w lodowcu, a tu taki klops. Poratujcie dobrą radą!