#1 · pierwszy post
26.07.2026, 07:27
Mam problem z Passatem B8 2.0 TDI (2017, 150k km). Od miesiąca co chwilę zapala się check engine, błąd P2463 - sadza w DPF powyżej progu. Byłem u mechanika, robiliśmy wymuszoną regenerację diagnostyką (Delphi), temperatura dochodziła do 620°C, niby się udało. Ale po ok. 200km znowu to samo. DPF był sprawdzany - nie jest pęknięty, ceramika wygląda ok. EGR czyszczony pół roku temu. Jeżdżę głównie po mieście, ale raz w tygodniu trasa 80km autostradą. Ktoś miał podobny przypadek? Zastanawiam się czy to wina czujnika ciśnienia różnicowego, czy może wtryski leją i stąd tyle sadzy. Ewentualnie jakaś chemia do DPF ma sens, czy to tylko wyrzucanie kasy? 💸