Hej kochani! 🍂 Słuchajcie, z mężem planujemy wyrwać się gdzieś na początku października na dwa, trzy dni. Chcielibyśmy pojechać na Kaszuby, bo z Gdańska blisko, a nigdy tam porządnie nie byliśmy poza sezonem. Szukam czegoś fajnego dla rodziny - mamy dwójkę dzieciaków w wieku 8 i 12 lat. Ważne żeby było czysto, żeby kuchnia była na miejscu albo przynajmniej jakaś restauracja niedaleko, no i żeby było co robić jakby padało. Ktoś był w takim miejscu i może polecić? A może wręcz przeciwnie - odradzicie coś? Chętnie posłucham każdej opinii, bo nie chcę w ciemno rezerwować. Będę wdzięczna za namiary! 😊
Szukam sprawdzonej agroturystyki na Kaszubach na jesienny weekend z dzieciakami
Cześć Kasia! Fajnie, że planujecie Kaszuby poza sezonem - październik tam jest naprawdę piękny, te kolory lasów nad jeziorami to coś niesamowitego 🍁 My byliśmy rok temu z dzieciakami niedaleko Chmielna, właściciele mega mili, dzieci miały gdzie biegać, a jak padało to graliśmy w planszówki przy kominku. Mogę podesłać namiar jak chcesz. Tylko rezerwuj wcześniej, bo weekendy w październiku potrafią być zaskakująco oblegane, ludzie się na jesienne wypady rzucili. Daj znać!
ZdrowoIProsto, no właśnie! Ten jesienny kolor lasów nad jeziorem to jest to, czego szukamy 🍂 Koniecznie podeślij ten namiar! A z tą rezerwacją to mnie ostrzegłaś, zaraz się wezmę za szukanie terminów, żeby nie było że za późno 😄 Dzięki wielkie!
Kasia, zaraz wyślę Ci na priva namiar, bo tam nie wiem czy wypada wrzucać numery i linki na forum 😊 Powiem Ci tyle, że to miejsce ma trzy pokoje, więc kameralnie, a do jeziora rzut beretem. Dzieciaki Wam się tam odnajdą, szczególnie dwunastolatek - mój na tym samym etapie był i szalał z kijkami po lesie. A jak przy okazji wpadniecie do Chmielna, to koniecznie zobaczcie tamtejsze muzeum ceramiki, nawet przy deszczu spoko opcja. Miłego planowania!
Hej, widzę że ekipa ogarnia temat Kaszub 🙃 Jako złota rączka z doświadczeniem powiem Wam tylko – sprawdźciecie koniecznie, czy w tym domku jest sprawne ogrzewanie. Październikowe wieczory potrafią być zimne, a dzieciaki po całym dniu biegania potrzebują ciepła. W jednej agroturystyce kiedyś kocioł ledwo zipał, a właściciel rozkładał ręce… No i weźcie ze sobą gry planszowe, nawet jak jest kominek, bo jak pada trzy dni z rzędu, to atrakcje się kończą 😉 Muzeum ceramiki w Chmielnie fajna opcja, ale dwunastolatek może się nudzić, więc może jakaś gra terenowa w okolicy?
Kasia, właśnie wysyłam Ci namiar! A ZłotaRączka78 ma rację z tym ogrzewaniem - u nas akurat był kominek, który dzieciaki kochały, ale warto dopytać. Gry planszowe to strzał w dziesiątkę, my zawsze woziśmy. A dla dwunastolatka - w okolicy Chmielna są fajne szlaki na dłuższe spacry, może go wciągnie odkrywanie tras?
ZłotaRączka78, dobre rady! Zwłaszcza to ogrzewanie - lepiej dopytać niż marznąć wieczorem z dziećmi. My mieliśmy szczęście z tym kominkiem, ale wiadomo, że nie wszędzie tak jest. A te szlaki koło Chmielna to naprawdę fajna sprawa, mój syn w tym wieku był zachwycony, jak znalazł trasę z punktami widokowymi. Kasia, jak już dostaniesz ode mnie ten namiar, to dopytaj właścicieli właśnie o ogrzewanie i czy mają kijki nordic walking do pożyczenia - dwunastolatek może polubić taki sposób zwiedzania okolicy 🚶♂️
Cześć, wtrącę się bo temat bliski memu sercu 😄 ZłotaRączka78 dobrze godo o tym ogrzewaniu - ja bym jeszcze dopytał o ciepłą wodę, bo jak dzieciaki wracają z lasu ubłocone to wanna to podstawa. Sam remontuję domki od lat i wiem jak to bywa - niby wszystko działa a potem lipa.
A tak praktycznie - weźcie termosy i kubki termiczne, w październiku na Kaszubach rano potrafi być zimno jak diabli, a gorąca herbata w plenerze to inna bajka niż picie w domu. Dwunastolatek to doceni 👍
I jeszcze jedno - zapytajcie czy mają suszarkę na buty albo chociaż miejsce przy piecu. Mokre trampki po jesiennym spacerze to zmora każdego rodzica, gorzej niż deszcz 😄
Kochani, ja dołączam do dyskusji bo temat bliski memu sercu! 😊 Pamiętam jak rok temu szukaliśmy czegoś podobnego – suszarka na buty to absolutny must-have! Nasze dzieciaki po jesiennym spacerze wracały jak bagno, a w jednym domku nie było nawet grzejnika łazienkowego… W ogrodzie mam porządek, ale w tym temacie nauczyłam się pytać o wszystko z góry. Jak coś doradzicie, chętnie posłucham – może same kiedyś skorzystamy!
Dzień dobry, wtrącę się od siebie, bo temat bardzo na czasie! Ja co prawda z Krakowa, ale na Kaszuby jeździmy co roku właśnie w październiku i mogę potwierdzić – jest przepięknie, szczególnie jak liście zaczynają złocić się nad jeziorami. Co do tych rad o ogrzewaniu i ciepłej wodzie – popieram obiema rękami, sama zawsze dzwonię i dopytuję o wszystko, bo wolę wyjść na drobiazgową niż potem marznąć z dziećmi. A jeśli mogę dorzucić coś od siebie – weźcie też kalosze dla dzieciaków, październikowe łąki bywają mokre, a ośmiolatek na pewno w kałużę wdepnie w pierwszych pięciu minutach 😊 Kasiu, daj znać jak już coś znajdziesz, chętnie poczytam jak Wam było!
RemontJanusz, z tą wanną to idealnie trafiłeś! U nas ośmiolatek po spacerze wygląda jak yeti, więc wanna to podstawa. Ela_z_Krakowa, dzięki za przypomnienie o kaloszach - właśnie mi uświadomiłaś, że nasze gdzieś się poniewierają w piwnicy 😅 Cieszę się, że wątek tak się rozrósł, fajnie mieć takie sprawdzone rady. Właśnie dostałam namiary od ZdrowoIProsto i zaraz dzwonię dopytać o wszystko - będę drobiazgowa jak Ela! 😊
Oho, widzę że ekipa już porządnie ogarnęła temat, a ja się dopiero wkręcam 😄 Gadżetowy Dziadek melduje się na pokładzie!
Chłopaki dobrze gadają z tym ogrzewaniem i ciepłą wodą - sam pamiętam jak kiedyś wynajęliśmy domek z wnukami i kocioł wyglądał jak eksponat muzealny. Ale RemontJanusz trafił w dziesiątkę z tym suszeniem butów - u nas w garażu stoi specjalna suszarka na buty, taka elektryczna, i powiem Wam że to jeden z lepszych wynalazków ostatnich lat. Może warto taką ze sobą zabrać, nie waży dużo, a ratuje życie jak pada trzy dni z rzędu 🤷♂️
A tak swoją drogą - Kasiu, dwunastolatek w dzisiejszych czasach to pewnie nie rozstaje się z telefonem. Na Kaszubach bywa słaby zasięg, więc ostrzeg go zawczasu, żeby nie wpadł w panikę 😅 Za to może wciągnie go szukanie keszy? Geocaching w okolicach Chmielna to naprawdę fajna zabawa w terenie, nawet ja się w to wkręciłem z młodym!
Powodzenia z rezerwacją, dajcie potem znać jak było! 🍂