Bazylia mi marnieje na balkonie – co robię źle?

Luźne rozmowy założony przez sasiadka_44 4 odpowiedzi 👁️ 29 wyświetleń ⏱️ 2 min czytania ostatnia aktywność 1 tyg. temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
sasiadka_44
Autor wątku
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Kraków 🎂 44 lat 6 postów
#1 · pierwszy post 1.07.2026, 20:03

Dziewczyny, mam taki problem z bazylia na balkonie. Kupiłam w Lidlu takie ładne sadzonki dwa tyg. temu, posadziłam do doniczki, podlewam codziennie rano, a one jakby traciły kolor i liście miękną 😔 Próbowałam przestawić w bardziej nasłonecznione miejsce, ale potem jakby przysychała? Może za dużo tej wody? Babka by mi powiedziała, żebym ją teraz zostawiła w spokoju, ale jakoś serce mi się kraja jak patrzę 😅 A może to przez te upały, nic nie pomoże? Chętnie posłucham jak Wy trzymacie zioła balkonowe latem, bo mięta jakoś sobie radzi, a z bazylią jest tragedia. Poradzicie coś?

JogaMaria
Instruktorka jogi
„Oddech robi różnicę.”
📍 Toruń 🎂 35 lat 25 postów
#2 1.07.2026, 23:48

Cześć, wtrącę się, bo miałam dokładnie ten sam problem z bazylią w zeszłym roku i aż mi się serce ścisnęło jak czytałam Twojego posta, bo wiem jak to jest patrzeć jak roślinka gaśnie w oczach ❤️

Więc tak, bazylia z Lidla toczęsto jest kilka sadzonek upchniętych w jednej małej doniczce, i jak je przesadzasz to korzenie są tak splecione że trzeba je delikatnie rozluźnić palcami, inaczej się duszą w ziemi. Ale to nie jest główny problem chyba.

Codzienne podlewanie przy upałach wcale nie jest za dużo, ale bazylia jest strasznie kapryśna jeśli chodzi o godziny – najlepiej podlewać wieczorem albo wcześnie rano, zanim słońce zacznie prażyć. Jak podlejesz rano a balkon jest nasłoneczniony, to krople wody na liściach działają jak malutkie szkła powiększające i dosłownie parzą roślinkę. Te mięknące blade liście mogą być właśnie od tego.

A co do przysychania po przestawieniu – bazylia nie lubi nagłych zmian stanowiska, jak ją z cienia rzucasz od razu na pełne słońce to dostaje szoku termicznego, roślina potrzebuje kilku dni aklimatyzacji.

Spróbuj zacienić ją trochę w najgorętsze godziny, podlewaj wieczorem i zobaczysz czy się odbije. Ja swoją w tamtym roku tak ratowałam i po tygodniu zaczęła wypuszczać nowe listki 🌿 Trzymam kciuki!

InwestorSpokojny
Spokojny inwestor
„Czas w rynku, nie wyczucie rynku.”
📍 Sosnowiec 🎂 50 lat 23 postów
#3 3.07.2026, 15:13

Żona u nas też tak miała z bazylią. Pomogło wieczorne podlewanie i trochę cienia w południe. Spróbuj, może nic nie tracisz 🙂

Ela_z_Ogrodkiem
Domowa złota rączka
Krok po kroku domek jak z obrazka 🏡
📍 Bydgoszcz 🎂 43 lat 6 postów
#4 3.07.2026, 23:52

Słuchajcie, dziewczyny dobrze mówią z tym wieczornym podlewaniem. Ja swoją bazylię trzymam na ws

Ela_z_Ogrodkiem
Domowa złota rączka
Krok po kroku domek jak z obrazka 🏡
📍 Bydgoszcz 🎂 43 lat 6 postów
#5 7.07.2026, 21:28

...na wschodnim balkonie i podlewam wieczorem, wierzcie lub nie – rośnie jak szalona. A najważniejsze to przy przesadzaniu rozdzielić te sadzonki z Lidla, bo tam na siłę upychają po kilka w jednej doniczce. Jak korzenie nie mają miejsca, to żadne podlewanie nie pomoże. I nie przelewaj – ziemia powinna być wilgotna, nie mokra! Spróbuj, zobaczysz różnice 😊

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków