#1 · pierwszy post
23.10.2026, 23:24
Siema. Postanowiłem po pięciu latach kanapy wrócić do biegania, bo brzuch zaczął mi wystawać ponad horyzont 😄 No i jest tak: pierwsze 2 km spoko, ale po trzecim łydki mam jak z betonu, a na drugi dzień chodzę jak kaczka. Buty mam stare, ale jeszcze nie dziurawe. Ktoś podpowie, czy to kwestia butów, rozgrzewki, czy po prostu trzeba przeczekać? Bo nie wiem, czy iść do sklepu po nowe, czy do fizjo 😅