Cześć wszystkim. Mam 42 lata i pracuję przy remontach, więc jak łatwo zgadnąć, kręgosłup to mój wróg nr 1 😄 Od jakiegoś czasu po powrocie do domu ledwo się ruszam, a rano wstaję jak stary dziad. Kumpel mi gada żebym zaczął się rozciągać wieczorem, ale nie wiem co dokładnie robić. Próbowałem kilka ćwiczeń z neta ale coś mi nie idzie. Ktoś z Was miał podobny problem? Może jakieś sprawdzone ćwiczenia albo nawyki które pomagają? Dodam że materac mam nowy, więc to raczej nie kwestia spania. Z góry dzięki za rady 👍
Ból pleców po całym dniu fizycznej roboty – jak się ratujecie?
#1 · pierwszy post
12.09.2026, 23:05
#2
6.10.2026, 21:58
Cześć Janusz! :) No bo wiecie, mój mąż też przy remontach robi i miał identycznie. Jemu bardzo pomogło takie proste - kładł się na podłodze, kolana do klatki i delikatnie kołysał na boki. Tylko spokojnie, bez szarpania. Robi to codziennie przed snem i mówi że czuje różnicę. A poza tym - pij magnez! Naprawdę, to takie banalne a dużo daje przy fizycznej robocie. Trzymaj się!