Siemka, mam Fiestę ST 2018, 1.5 ecoboost. Ostatnio pod autem zauważyłem plamę oleju, pedał sprzęgła zrobił się jakiś miękki i łapie dopiero przy samej podłodze. Mechanik mi powiedział że to wysprzęglik i do wymiany, ale wycenił robotę na 1800 z robotą. Trochę mnie to boli bo mam hantle do kupienia xD Ktoś z was ogarniał to samemu? Czytałem że trzeba skrzynie opuszczać i bez kanału/lifty to lipa. Biorę gościa z warsztatu pod blokiem czy jadę do ASO? Jakie ceny wy mieliście na to? Dajcie znać 🤙
Wysprzęglik w Fieście ST puszcza olej - ogarniać samemu czy lecieć do mechanika?
Cześć Tomek, ja bym raczej nie ryzykowała samodzielnej roboty przy tym - skoro pedał już tak puszcza to znaczy że dziura się powiększa i możesz w trasie zostać kompletnie bez sprzęgła, a to dopiero byłby stres. Gość pod blokiem brzmi spoko opcją, ale upewnij się że ma doświadczenie akurat z tym silnikiem, bo ecoboost potrafi być wścibski jeśli chodzi o dostępność. 1800 z robotą to w sumie nie jest jakiś kosmos jak na ten rocznik. A te hantle poczekają, zdrowie i bezpieczeństwo na drodze ważniejsze :P Powodzenia daj znać jak ogarniesz!
Oj Tomek, no widzisz, a ja już po fakcie u siebie w bloku mam taką sytuację - sąsiad z dołu mechanik amator, ogarniał mi kiedyś hamulce i było git, ale przy skrzyni to bym się bała komuś kto robi to "przy okazji". Bo z ecoboostem jest tak że jak źle odpowietrzysz układ hydrauliczny to potem sprzęgło łapie albo nie łapie wcale, albo łapie w losowych momentach i jedziesz jak na loterii.
Ja bym dzwoniła do tych gości którzy się specjalizują w Fordach, nawet nie ASO ale jakiś ogarnięty warsztat co ma podnośnik i robi to na co dzień. No i koniecznie niech wymienią od razu olej w skrzyni przy okazji, bo jak już leje to pewnie płyn hamulcowy też się zalał tam gdzie nie trzeba. A z tymi hantlami to serio - weź se pompki rób przez te dwa tygodnie czekania na termin, taniej wyjdzie xD Daj znać jak tam u Ciebie!
Tomek, daj znać czy już kogoś wybrałeś! I poważnie - niech ci od razu sprawdzą przewody hydrauliczne przy okazji, bo jak wysprzęglik puścił to cały obieg mógł się zanieczyścić i potem będzie znowu to samo za pół roku. Trzymam kciuki żebyś szybko wrócił na drogę bez nerwów 🤞
Hejka Tomek! 👋 Właszam się bo mam podobne przejścia za sobą, tyle że w Focusie nie w Fieście, ale mechanika ta sama. U mnie wysprzęglik puścił dokładnie tak jak opisujesz - najpierw plama, potem miękki pedał, a potem pewnego pięknego poranka po prostu nie miałam sprzęgła i musiałam lawetę wzywać do pracy 😅
Zgadzam się z Marią żeby nie ryzykować z gościem pod blokiem. Ja kiedyś zaoszczędziłam na mechaniku przy wymianie sprzęgła i skończyło się tym że facet źle złożył docisk i po 3 tysiącach km musiałam znowu robić całą robotę. Więc wyszło dwa razy drożej, no nieźle 🤦♀️
Te 1800 z robotą to w sumie uczciwa cena jak na ecoboosta, nie da się ukryć. Szukaj warsztatu co specjalizuje się w Fordach - w Łodzi np. jest kilka takich co robią to na co dzień i mają sensowne ceny.
Tomek, jak już będziesz to koniecznie niech sprawdzą:
- przewody hydrauliczne (jak Maria pisała, ważne!)
- stan oleju w skrzyni
- łożysko oporowe przy okazji
Bo jak już lecisz w ten koszt to lepiej raz a porządnie 💪 A hantle? Daj spokój, pompki i przysiady wystarczą na te dwa tyczki 😄 Trzymam kciuki i dawaj znać jak ogarniesz! 🏡
Marlena, no właśnie to jest to czego się bałam! Dobrze że o tym piszesz, bo jak facet źle złożył docisk to potem człowiek żałuje że nie dopłacił te kilka stówek na fachowca. A ta laweta do pracy to chyba najgorszy scenariusz rano 😩
Tomek, słuchaj dziewczyny co mówią - jedź do kogoś kto zna Fordy, niech zrobią raz a dobrze. I koniecznie daj znać jak wyjedziesz z warsztatu z ogarniętym sprzęgłem, trzymam kciuki! 🤞