#1 · pierwszy post
26.06.2026, 23:54
Hejka kochani! 😊 Od jakiegoś czasu męczę się z idealnym sernikiem nowojorskim. Robię go w kąpieli wodnej, folia, foremka szczelna, temperatura 150 stopni... a i tak za każdym razem wychodzi mi na górze taki wielki rys 🤯 Ostatnio nawet zostawiłam go w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami do ostygnięcia i nic! Ciasto jest wilgotne, kremowe, ale ten pęk psuje cały efekt wizualny, a chce go ładnie udekorować na urodziny siostry w weekend 🎂 Próbowałam już chyba wszystkiego - zmieniałam czas pieczenia, ubijałam jajka krócej żeby nie napowietrzać... Czy Wy macie jakieś sprawdzone patenty? Może to kwestia sera? Używamy z wiaderka z Piątnicy. Pomóżcie, boağını zaczynam wariować 😅