Mam diesla 2.0 z 2014, przebieg 280 tys. Dotąd lał 5W30 wg książki, ale kolega twierdzi, że przy takim przebiegu lepiej 5W40, bo gęstszy i mniej bierze.
Co wy na to? Trzymać się specyfikacji producenta czy faktycznie przejść na grubszy?
Specyfikacja to nie widzimisię — chodzi o przepływ w pompie i kanałach. Jak producent daje 5W30 z konkretną normą (np. 504/507), to trzymaj się normy, a nie samej lepkości.
Po latach w warsztacie powiem tak: przy 280 tys. i lekkim podbieraniu 5W40 z właściwą normą potrafi pomóc, ale jak silnik suchy, to nie cuduj — norma ważniejsza od lepkości.