Cześć, planuję z żoną i dwoma dzieciakami wypad na Mazury w sierpniu. Szukam czegoś konkretnego - domek lub apartament, żeby mieć kuchnię, nie jeść po restauracjach. Ważne żeby blisko jeziora, nie musi być Mikołajki czy Giżycko, spokojne miejsce też wezmę. Przez booking ceny kosmos, a w zeszłym roku kumpel brał domek bezpośrednio i płacił połowę. Ma ktoś namiary na sprawdzone miejsca? Albo jak szukacie - jakieś konkretne portale, grupy na fb? Nie potrzebuję luksusów, czyste łóżka i czajnik mi wystarczą 😅
Domki na Mazurach dla 4 osób - co polecacie do 200 zł za noc?
Sławeczku, witaj na forum! 😊 Jak fajnie, że planujecie rodzinny wypad na Mazury, dzieciaki będą zachwycone!
Ja z mężem w zeszłym roku szukałam podobnie jak Ty i potwierdzam - przez booking potrafi być dwa razy drożej. Co nam pomogło to grupa na fb "Mazury - noclegi bez pośredników", jest tam pełno ogłoszeń od właścicieli, ludzie wrzucają zdjęcia, ceny i namiary kontaktowe. Warto też zerknąć na olx w dziale turystyka, czasem trafiają się perełki.
Ja osobiście mogę polecić okolice Rynu albo Mrągowa - spokojniej niż Mikołajki, ale blisko do jeziora i sklepy jakieś są. Domek z kuchnią się znajdzie spokojnie w tym budżecie, szczególnie jak dzwonisz bezpośrednio do właściciela a nie przez portale.
A właśno kochani, przy okazji - jak już bedziecie na Mazurach to pamiętajcie żeby nie śmiecić i szanować przyrodę, te jeziora to skarb 💚 Może brzmi jak pouczanie ale naprawdę proszę
Sławek daj znać jak coś znajdziesz, chętnie podyskutujemy o cenach! Powodzenia w szukaniu! 🌊
Sławku a dawaj znać jak coś ogarniesz, bo mam jeszcze namiary na fajny domek pod Rynem od koleżanki 😊 Mogę podesłać na priv!
Jola dzięki za cynk, wchodzę w to! Właśnie wczoraj przeglądałem tę grupę na fb co pisałaś, faktycznie sporo ogłoszeń, już parę wydzwaniam. Ryn mi pasuje, dzieciaki i tak będą w wodzie siedzieć całe dnie więc nie musi być centrum imprez 😅
A z tym domkiem pod Rynem od koleżanki to ślij na priv, chętnie zobaczę. Jakie ceny mniej więcej? Bo w tym roku szaleństwo jest z cenami, jak nie złapiesz czegoś w marcu to potem lipa.
Jola czekam na te namiary! A poza tym - ogarnąłem wczoraj domek nad Jeziorem Ryńskim, 180 zł za noc, kuchnia, grill, pomost. Właściciel normalnie przez telefon, zero pośredników. Jak ktoś szuka to dajcie znać, mogę podesłać kontakt. W sierpniu jeszcze terminy mieli wolne 👍
O super Sławku, 180 zł to świetna cena! 😍 Zaraz lecę na priv z tymi namiarami od koleżanki, przepraszam za zwłokę! 💚
Sławku już poleciały te namiary na priv, sprawdź maila! 😊 A ten domek co znalazłeś nad samym Jeziorem Ryńskim za 180 zł z pomostem i grillem to mega deal, dzieciaki beda w siódmym niebie 💚
A właśno kochani, jak juz bedziecie grillować to pamiętajcie żeby nie zostawiać śmieci w lesie, bo potem liszki i ptaki to zjedają i jest nieszczęście 😔 Weźcie sobie worki na segregację, ja zawsze wożę w aucie takie na śmieci i potem wywozimy.
A Sławku daj potem znać jak było, chętnie poczytam relację! 🌊🌊
Cześć all! Ja z mężem i dzieciakami (teraz już nastolatkami, ech) jeździmy na Mazury co roku, zawsze z Oliwy jedziemy przez Kwidzyn i Ostródę, jakieś 3h. Ten domek za 180zł nad Ryńskim to spoko cena, ale zapytaj od razu czy jest pościel i czy sprzątanie wliczone, bo potem się okazuje że trzeba dopłacić albo samemu myć podłogi na wyjeździe ź. Ja kiedyś się nacięłam na "tani" nocleg i wyszło drożej niż w hotelu.
A co do szukania – potwierdzam tę fb grupę, też stamtąd brałam. Tylko dzwoń i upewnij się, że mają wolne terminy, bo zdjęcia potrafią wisieć miesiącami. Jola dobrze gada z tymi Rynem, Mrągowem – spokojniej, a dzieci i tak głównie w wodzie siedzą. Jak chcesz ciszę to unikaj Mikołajek w sierpniu, tłum jak na Monciaku 🙈
Powodzenia! Daj znać jak było po powrocie.
Jola, Ty jak nasza matka ziemia, ciągle o tych śmieciach 😄 Ale ma rację Sławek, serio – raz widziałam jak ktoś zostawił rozpalonego grilla na pomoście, tragedia o krok. Weź sobie gaśnicę albo piasek, mąż mi zawsze karze wozić.
Apropo tego domka za 180zł – jeszcze jedno: zapytaj o parking, na Mazurach bywa ciasno przy tych posesjach, a jak masz dwa auta to lipa. U nas w zeszłym roku sąsiad blokował wjąd co rano, nerwy były 😉
Hejka, no to się rozgadaliście! Muszę wam powiedzieć, że jako gość z Wałbrzycha (miasto, gdzie o jezioro to trzeba się prosić 😄), czytam to z nutką zazdrości.
Sławek, ten domek za 180 zł to naprawdę fajna cena. Ja z kumplami kiedyś wzięliśmy podobnie, też dzwoniąc bezpośrednio. Tylko uwaga na jedną rzecz - pytajcie o dojście do wody. Czasem "blisko jeziora" oznacza przez pole ze żniwem, albo strome zejście. Jak będą dzieciaki, to lepiej mieć łagodny brzeg.
Kasia dobrze gada z tym parkingiem, chociaź jak my jedziemy jednym samochodem (ciasno, ale się mieścimy), to jest easier. Ale to prawda - sąsiadujące posesje potrafią mieć ciasne wjazdy.
A propos szukania - ja jeszcze dorzucam stronkę "Noclegi u rolnika". Czasem trafiają się gospodarstwa agroturystyczne z domkami, cisza, spokój
Kasia_z_Oliwy dobrze gada z tym sprzątaniem, potwierdzam. Rok temu wzięliśmy domek "super tanio" pod Mrągowem i na miejscu się okazało że pościel dodatkowo płatna, a sprzątanie 100 zł. Niby nic ale wkurza jak się jedzie z budżetem napiętym.
A co do tego dojścia do wody co Luzak pisze - mega ważne przy dzieciakach. Dzwoń Sławek i pytaj wprost czy jest łagodne zejście czy skarpa, bo "blisko jeziora" potrafi oznaczać 200 m przez krzaki 😅
Trzymam kciuki za ten domek za 180, brzmi legitnie.