#1 · pierwszy post
28.10.2026, 23:47
Dziewczyny i chłopaki, potrzebuję Waszej mądrości 🙂 Prowadzę od siedmiu lat jednoosobową firmę ogrodniczą pod Tarnowem, sezon mam taki, że w maju i czerwcu nie mam czasu zjeść obiadu, a klienci i tak dzwonią jeden przez drugiego. No i w końcu dojrzałam do decyzji, że zatrudniam chłopaka do pomocy przy pielęgnacji. Tylko problem w tym, że ja wszystkiego pilnuję sama, każdy żywopłot przycinam osobiście, bo "jak nie ja, to nikt tego dobrze nie zrobi". Jak to mówią u nas, strzeżonego Pan Bóg strzeże, ale chyba przesadzam. Jak Wy przekazujecie obowiązki pierwszemu pracownikowi? Dajecie gotową listę zadań czy raczej jeździcie z nim przez pierwszy miesiąc? Będę wdzięczna za każdą radę 🌷