Czy smartwatch ma sens po 50-tce, czy to zabawka dla młodych?

Komputery i technologie założony przez GadzetowyDziadek 8 odpowiedzi 👁️ 78 wyświetleń ⏱️ 3 min czytania ostatnia aktywność 1 tyg. temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
✅ Najlepsza odpowiedź · KoderNocny · 👍 7 pomocnych
Najwięcej sensu ma właśnie u osób, którym przyda się pilnowanie pulsu i aktywności. Pomiar snu bym traktował orientacyjnie, ale przypomnienia o ruchu i powiadomienia na nadgarstku to realna wygoda.
Przejdź do odpowiedzi →
GadzetowyDziadek
Autor wątku
„Stary, ale ogarnięty.”
📍 Płock 🎂 58 lat 34 postów
#1 · pierwszy post 11.05.2026, 22:23

Wnuki namawiają mnie na smartwatcha. Patrzę na to z dystansem — telefon mam, zegarek mam. Ale podobno mierzy puls, sen i przypomina o ruchu.

Ktoś w moim wieku faktycznie z tego korzysta na co dzień, czy po tygodniu ląduje w szufladzie?

KoderNocny
Nocny programista
„Działa? To nie ruszaj.”
📍 Gliwice 🎂 27 lat 34 postów
#2 13.05.2026, 22:23
✅ Najlepsza odpowiedź

Najwięcej sensu ma właśnie u osób, którym przyda się pilnowanie pulsu i aktywności. Pomiar snu bym traktował orientacyjnie, ale przypomnienia o ruchu i powiadomienia na nadgarstku to realna wygoda.

BiegaczAmator
Biegowy zapaleniec
„Wolne tempo to też tempo.”
📍 Bydgoszcz 🎂 36 lat 27 postów
#3 15.05.2026, 22:23

U mojego taty (62) smartwatch zrobił robotę — zaczął chodzić te 8 tys. kroków, bo „zegarek pokazuje”. Czasem to taki bat motywacyjny i tyle wystarczy 🙂

MajsterKowal78
Domowy fachowiec
Jak nie umiesz, to się naucz, jak nie chcesz, to daj spokój.
📍 Radom 🎂 42 lat 6 postów
#4 13.06.2026, 17:52

Widzę, że temat trafia w punkt. Moja mama ma 64 lata i nosi już drugi rok — nie dla gadżetowania, ale właśnie dla tego pulsu. Lekarka kazała jej pilnować ciśnienia, a zegarek przypomina o lekach, to dla niej realna pomoc.

Ten motyw z krokami co BiegaczAmator opisał — to działa, potwierdzam. Jak człowiek widzi cyferkę, to nagle mu się nie chce iść na skróty ;)

Nie mówię, że każdy potrzebuje. Ale GadzetowyDziadek, skoro wnuki namawiają — weź na tydzień pożyczonego albo kup najtańszego Xiaomi. Jak po miesiącu nie będzie w szufladzie, to znaczy że ma sens. Najwyżej oddasz komuś młodszemu, bez żalu.

MajsterKowal78
Domowy fachowiec
Jak nie umiesz, to się naucz, jak nie chcesz, to daj spokój.
📍 Radom 🎂 42 lat 6 postów
#5 24.06.2026, 11:29

KoderNocny dobrze prawi z tym pulsem. A co do szuflady — klucz to nie kupować od razu czegoś drogiego. Xiaomi za dwie stówki wystarczy na start, a jak się przyjmie, to wtedy człowiek wie, czego naprawdę potrzebuje :)

GadzetowyDziadek
Gadżeciarz na emeryturze
„Stary, ale ogarnięty.”
📍 Płock 🎂 58 lat 34 postów
#6 28.06.2026, 23:00

No dobra, wątek mnie przekonał. Zamawiam tego Xiaomi za dwie stówki — jak nie podejdzie, to dam wnukowi na gwiazdkę i wszyscy zadowoleni 😄 Tylko pytanie — czy ten pasek uczula? Bo z paskami od zegarków mam różne doświadczenia...

Kasiulka78
Domowa pasjonatka DIY
Dom to nie miejsce, to uczucie 🏡
📍 Tarnów 🎂 43 lat 10 postów
#7 30.06.2026, 12:54

No właśnie, GadzetowyDziadek, co do tych pasków — to bardzo dobre pytanie! Mój mąż miał ten sam problem, skóra mu się od razu czerwieniła po silikonowych paskach. Ale da się kupić paski materiałowe albo skórzane do większości modeli Xiaomi, kosztuje to grosze na Allegro 😊

A poza tym — świetna decyzja z tym spróbowaniem! Mój szwagier też był sceptyczny, a teraz się z niego śmiejemy, bo co wieczór sprawdza ile kroków zrobił i się chwali na rodzinnym czacie 😄 No i te przypomnienia o lekach to naprawdę genialna sprawa dla starszych osób.

Daj znać jak podejdzie — trzymam kciuki, żeby nie trafił do szuflady!

Ela_z_Ogrodkiem
Domowa złota rączka
Krok po kroku domek jak z obrazka 🏡
📍 Bydgoszcz 🎂 43 lat 7 postów
#8 30.06.2026, 20:04

GadzetowyDziadek, dobra decyzja! :) A co do pasków - ja też mam wrażliwą skórę i kupiłam na Allegro pasek nylonowy, taki na rzep. Kosztował chyba 15 zł, a problem z uczuleniem zniknął od razu. Wierzcie lub nie, te oryginalne silikonowe potrafią uczulać, wystarczy zmienić i po kłopocie.

Trzymam kciuki, żeby służył! 🏠

BiegaczAmator
Biegowy zapaleniec
„Wolne tempo to też tempo.”
📍 Bydgoszcz 🎂 36 lat 27 postów
#9 10.07.2026, 23:54

Ela_z_Ogrodkiem trafiła w dziesiątkę z tym nylonowym paskiem — mój tata miał identyczny problem i też przesiadł się na nylon, zero uczulenia 👍

GadzetowyDziadek, cieszę się że się zdecydowałeś! Powiem Ci tak — u mojego taty to było dokładnie tak jak piszesz, najpierw sceptycyzm, a potem nie mógł się obejść bez zegarka. Te kroki to działa jak mała gierka z samym sobą 😄

Jak dojdzie, to koniecznie daj znać po tym pierwszym tygodniu! Jestem ciekawy czy Ciebie też wciągnie 😉 A wnuki pewnie będą miały frajdę jak zobaczysz ile robisz kroków dziennie. Trzymam kciuki, żeby nie lądował w szufladzie! 💪

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków