#1 · pierwszy post
13.08.2026, 23:48
Hej, mam taki problem. Skończyłam łazienkę facetowi dwa tygodnie temu, wszystko przyjęte bez zastrzeżeń, a kasy dalej nie ma. Najpierw że na wakacjach, potem że przelew zapomniał zrobić, teraz w ogóle nie odbiera. Kwota nie jest jakaś kosmiczna, ale 3,5 tys to nie są grosze. Nie mam siły się użerać. Jakie macie patenty na takich klientów? Zawsze bierzecie zaliczkę przed robotą? A co z umowami - piszecie na piśmie czy wystarczy mail? Dajcie znać, bo drugi raz nie chcę się na to nabrać.