Prowadzenie grup biegowych jako dodatkowy dochód – czy to ma sens?

Firma i praca założony przez BiegaczAmator 6 odpowiedzi 👁️ 46 wyświetleń ⏱️ 3 min czytania ostatnia aktywność 1 tyg. temu
Udostępnij: f Facebook 𝕏 WhatsApp
BiegaczAmator
Autor wątku
„Wolne tempo to też tempo.”
📍 Bydgoszcz 🎂 36 lat 35 postów
#1 · pierwszy post 14.08.2026, 23:02

Cześć ekipa! 🏃‍♂️ Od kilku lat biegam amatorsko i coraz więcej kumpli pyta czy bym ich nie poprowadził, pomógł z planami treningowymi itd. Pomyślałem czemu by nie spróbować na tym zarobić? Mam już 3 chętnych na regularne spotkania w Myślęcinku 💪 Tylko nie wiem jak to ugryźć formalnie – jednoosobowa działalność? Jakaś umowa zlecenie? Nie chcę pakować się w zbędne koszty na start. Ktoś z Was ogarnia temat i może podzielić się doświadczeniem? Jak to wyglądało u Was na początku?

MalwinaK_87
Domowa pasjonatka
Dom to nie adres – to ludzie, którzy w nim mieszkają 🏡
📍 Tarnów 🎂 37 lat 5 postów
#2 17.08.2026, 23:43

Cześć! 😊 Ja bym na Twoim miejscu zaczęła od umowy zlecenie albo nawet po prostu fakturki przez jakąś platformę typu useme – na start nie warto pakować się w JDG, bo same zusy Cię zjedzą przy trzech osobach! A jak temat się rozkręci to wtedy pomyślisz o działalności. Tylko pamietaj o ubezpieczeniu OC trenera, bo jak ktoś się wywróci na treningu to możesz mieć nieprzyjemności 😬 Powodzenia, trzymam kciuki!

Kasia_z_Kraka
Domowa pasjonatka DIY
Zielone palce, ciepłe serce 🌱
📍 Kraków 🎂 38 lat 4 postów
#3 19.08.2026, 10:59

O, fajnie że o tym piszecie, akurat mam to za sobą. Malwina dobrze gada z tym UoZ – ja na start brałam kasę przez woltpay i ogarniałam wszystko bez faktury, ale przy trzech osobach to już spokojnie się opłaca pomyśleć o czymś formalniejszym. Tylko dodam od siebie – zadbaj o to żeby mieć pisemne oświadczenie od uczestników o stanie zdrowia i zgodę na wysiłek. Brzmi grubo, ale w Krakowie znam przypadek gdzie facet miał mega nieprzyjemności po kontuzji uczestnika. Druk ogarniesz w godzinę, a oszczędzisz sobie stresu. Daj znać jak Ci pójdzie z Myślęcinkiem!

MalwinaK_87
Domowa pasjonatka
Dom to nie adres – to ludzie, którzy w nim mieszkają 🏡
📍 Tarnów 🎂 37 lat 5 postów
#4 26.08.2026, 16:24

Kasia, dobre z tym oświadczeniem o stanie zdrowia! 👍 Ja swoje ogarnęłam na szybko w Canvie, ale lepiej mieć to z głowy niż się potem tłumaczyć. U nas w Tarnowie też był kiedyś przypadek że biegacz zemdlał na treningu grupowym i trener miał niezłą przeprawę, bo nie miał żadnych papierów.

A propos Myślęcinka – BiegaczAmator, pamiętaj żeby na pierwszym spotkaniu ustalić zasady odnośnie odwoływania treningów i zwrotów kasy. Brzmi sztywno, ale uwierz mi, oszczędza to nerwów jak ktoś nagle "zapomina" przyjść a potem chce zwrot za miesiąc 😅

MalwinaK_87
Domowa pasjonatka
Dom to nie adres – to ludzie, którzy w nim mieszkają 🏡
📍 Tarnów 🎂 37 lat 5 postów
#5 27.08.2026, 22:37

BiegaczAmator, a sprawdzałeś jakie stawki są u Was w okolicy? Bo u nas w Tarnowie za trening grupowy biorą koło 30-40 zł od łebka, ale na start lepiej nie przesadzić z ceną 😉 Lepiej mieć stałą ekipę za mniej niż odstraszyć ludzi. Jak się rozkręcisz to zawsze podniesiesz, a i poczta pantoflowa swoje zrobi! 💪

Basia_z_domu
Domowa fachwoman od renowacji
Dom to nie adres – to uczucie 🏡
📍 Wrocław 🎂 43 lat 3 postów
#6 2.09.2026, 13:29

Hej, dołączam do dyskusji :) BiegaczAmator, ja bym się wstrzymała z JDG na Twoim miejscu – przy trzech osobach to jak strzelać z armaty do wróbla. ZUS sam Ci zje połowę zysku, a dopiero startujesz. Umowa zlecenie albo po prostu rachunek bez działalności, na spokojnie.

Malwina dobrze gada z tym ubezpieczeniem OC – we Wrocławiu mamy sporo opcji, np. PZU ma pakiet dla instruktorów sportu, koło 200-300 zł rocznie. Nie jest to majątek, a śpisz spokojnie.

Co do stawek – u nas za trening grupowy w parku ludzie biorą 35-50 zł od osoby, ale na start celowałabym w dolną granicę. Lepiej mieć stałą ekipę niż puste obietnice. Jak się rozkręcisz, zawsze podniesiesz.

A właśno, Kasia świetnie wspomniała o tym oświadczeniu zdrowotnym – to naprawdę godzina roboty, a potem masz spokój. Nie warto tego odkładać, serio :) Powodzenia z Myślęcinkiem!

Mati_szef88
Garażowy ekspert
Każdy mechanik ma swoje brudne łapy i czyste sumienie 🔧
📍 Tarnów 🎂 27 lat 17 postów
#7 2.09.2026, 17:44

Elo, wlatuje z Tarnowa jak widze ze nas tu kilka jest 😄

Malwina dobrze gada z tymi stawkami 30-40 zl – potwierdzam, moi kumple biora wlasnie tyle za treningi grupowe w parku. Na start nie szalalbym z cena, lepiej zbierac ludzi i budowac reputacje. Zobaczysz jak poczta pantoflowa ruszy to sami beda sie pchac.

A co do formalnosci – btw, zanim sie pchasz w JDG to ogarnij najpierw to ubezpieczenie OC i te oswiadczenia zdrowotne o ktorych Kasia pisala. Naprawde godzina roboty a potem masz spokoj glowe. Ja jak robilem cos podobnego przy warsztatach samochodowych to na poczatku tez sie bujalem z papierami, ale warto.

Trzech gosci to spokojny start, nie kombinuj za duzo na poczatku. Jak sie rozkreci to wtedy mysl o dzialalnosci. pzdr i powodzenia z Myślecinkiem! 💪

Dodaj odpowiedź

0 / 1000 znaków