Cześć sąsiedzi! 😊 Mam taki dylemat i liczę na Wasze doświadczenie. Mój domek z lat 70-tych, ściany jednowarstwowe, jak to kiedyś budowano, ogrzewanie gazowe które zżera mi emeryturę jak lokatorzy w kamienicy. Żona ciągle marudzi że zimno w łazience a rachunki rosną. Myślę o pompie ciepła, ale znajomi kręcą głowami że przy takiej starej budzie to bez termomodernizacji nie ma sensu. No i te ceny instalacji... Ktoś z Was przerabiał temat w podobnym domu? Warto brać kredyt na to całe zamieszanie, czy lepiej najpierw ocieplić ściany? Słyszałem że w naszym klimacie powietrzne pompy dają radę, ale nie chcę wtopić kasy. Doradźcie staremu dziadkowi! 🤔
Pompa ciepła w starym domu na osiedlu - czy ktoś z Płocka się zdecydował?
Cześć! 😊 Ela z Kielc, wprawdzie nie z Płocka ale mam podobną historię! U mnie w domu też lata 70., jednowarstwowe ściany, rachunki za gaz masakra. Zrobiłam najpierw ocieplenie - styropian 15 cm, nie jakiś mega gruby, budżetowo wyszło. I potem dopiero pompę powietrzną i powiem Ci - różnica kolosalna! 🔥
Ważne co mówią Twoi znajomi - bez termomodernizacji pompa będzie się męczyć i prąd zżre więcej niż gaz. Serio. Najpierw ściany, potem pompa, taka kolejność się sprawdza. Ja brałam kredyt na obie rzeczy i nie żałuję, rachunki spadły mi o ponad połowę w sezonie.
A co do łazienki to zrób sobie ogrzewanie podłogowe przy okazji, mąż się ucieszy żona tym bardziej 😄 Daj znać jakbyś potrzebował namiarów na firmę, mają oddział też w rejonie Płocka!
O, widzę Ela odezwała się z Kielc - pozdrawiam sąsiadko! 😄 Ja tylko dodam od siebie: GadzetowyDziadek, nie kombinuj bez termomodernizacji, bo naprawdę się przejedziesz. U nas na osiedlu kolega tak zrobił - pompę wsadził w nieocieplony dom i płacił więcej niż za gaz! Najpierw ściany, potem pompa, Ela ma rację w stu procentach. A co do łazienki - jak będziesz robił podłogówkę to pamiętaj o dobrej wylewce, nie kiepskiej jak to kiedyś dawali 😉 Ile masz metrów tego domu?
MajsterKasia, hejka! Pozdrawiam! 😄 No właśnie, ta kolejność to kluczowa sprawa, dobrze że potwierdzasz bo GadzetowyDziadek może pomyśleć że gadam od rzeczy a tu proszę, nie tylko ja tak uważam.
Ten kolega z Twojego osiedla to miał pecha niestety, ale niestety znam takie przypadki z autopsji - kumpela w Kielcach też tak zrobiła, pompę zainstalowała a ściany jak sito, prąd płaciła jak za zboże. Strach pomyśleć co by było jakby nie miała fotowoltaiki na dachu...
A co do tej wylewki to MajsterKasia dobrze gada! 👍 U mnie ekipa dała jakąś byle jaką i popękała po roku, musieliśmy poprawiać. Lepiej raz a porządnie, szczególnie w łazience gdzie wilgoć i zmiany temperatur. Dlatego warto sprawdzoną firmę wziąć a nie najtańszych z ogłoszenia.
GadzetowyDziadek, daj znać ile masz metrów kwadratowych bo od tego zależy jaką pompę potrzebujesz i jaki budżet w ogóle wchodzi w grę. U mnie na 90m2 wyszło rozsądnie ale przy większym domku to już inna skala! 🤔