Hej, mam sprawę. Remontuję mieszkanie i niestety budżet mi się rozjechał - nie przewidziałam wymiany całej instalacji elektrycznej i wod-kan, no i teraz brakuje mi koło 20 tysięcy. Porównuję oferty kredytów gotówkowych w kilku bankach, ale różnice w RRSO są kosmiczne i już mnie głowa boli od tego. Ktoś z Was brał kredyt na remont? Na co uważać, żeby nie dać się złapać? I czy lepiej celowy na remont czy zwykły gotówkowy? Będę wdzięczna za info, bo nie chcę się pakować w coś nieopłacalnego.
Kredyt gotówkowy na remont - na co uważać przy wyborze?
Kasiula, witaj na forum! :) Ja jak remontowałam dom trzy lata temu to też się nacięłam na jedną rzecz - banki kuszą niskim oprocentowaniem, a potem dopisują ubezpieczenie, prowizję za udzielenie, prowizję za wcześniejszą spłatę... i nagle RRSO skacze w kosmos. Więc patrz ZAWSZE na całkowity koszt kredytu, nie tylko na ratę, co? :)
Z mojego doświadczenia parę punktów:
- celowy na remont bywa tańszy, ale wymagają faktur, kosztorysów, zdjęć "przed i po" - więc jak remontujesz na szybko i z pomocą wujka Staszka to lipa
- zwykły gotówkowy - masz wolną rękę z kasą, ale bywa drożej
- koniecznie sprawdź czy kredyt możesz spłacić wcześniej bez karnych opłat - ja tak zaoszczędziłam ponad 2 tysiące jak mi się premia trafiła!
I jeszcze jedno - weź o tysiąc dwa więcej niż potrzebujesz. Serio, przy remoncie ZAWSZE coś wychodzi. U mnie się okazało, że rury w łazience też do wymiany... 🌱
Trzymam kciuki za remont! Daj znać co wybrałaś :)
Acha, zapomniałam dodać - koniecznie weź oferty z minimum trzech banków i porównaj w arkuszu. Ja tak zrobiłam i wybrałam ten z pozoru droższy, ale bez ukrytych kosztów. Opłacało się! Powodzenia 🌻